Szukam mokrej karmy dla kota, w której jest dużo sosiku albo galaretki. Kupowałem takie jedne w biedronce ale powiedziano mi że to taki fastfood dla kota, potem ktoś mi polecił chyba Gussto ale nie jestem pewien, w każdym razie dużo droższe. No. Tyle że są dwa koty i głównie kupowałem dla tego który jest bardzo chudy, i on tego jeść nie chce. On chce mięsko w dużej ilości sosiku lub galaretki.

Więc
mirabele miraski pytanie- któryś z was spotkał sie z problemami u kota po tej karmie?

mój bydlak spokojnie żarł i ten 'smak' i zielone puchy od catza nie było problemu. ot karma jak karma.

po ostatniej dostawie puch po zjedzeniu nawet odrobiny pic rel po chwili rzyga tak że #!$%@?.
dosłownie wszystko jest zasyfione kocim bełtem.

oczywiście odstawiłem od razu tą karmę, teraz daje mu MACsa i nie ma problemów.

zastanawiam się
Pobierz
źródło: comment_1646398185P6FA2iEXDlwIAkfqCN3k5o.jpg
@Kotgrazynka: U mnie na początku było ciężko, obecnie jest jeszcze bardziej ciężko bo nowy kot zdominował rezydenta i od tego czasu nie bawię się w ogóle z rezydentem bo nowy się wpycha przez co rezydent zrobił się wycofany
Poza tym 2x kot to 2x więcej czasu na zabawę bo musisz się bawić osobno
Moje na dodatek często się tłuką, więcej odkurzania bo futro lata po całym mieszkaniu, nocne gonitwy, wrzaski i