Mam problem z kotem. To kot moich teściów, wychodzący - rok temu przyszedł głodny i wystraszony z ulicy, prawdopodobnie ktoś wyrzucił go z samochodu, i już został. Na początku był całkowicie niedotykalski, nie dawał się głaskać, bał się też hałasów i generalnie wszystkiego. Teraz dalej jest nieufny wobec obcych, ale moich teściów bardzo polubił, przesiaduje u nich całymi dniami na kolanach. Zwłaszcza lubi teścia, chodzi za nim jak pies. Całe dnie przesypia,
Z0nk0 - Mam problem z kotem. To kot moich teściów, wychodzący - rok temu przyszedł gł...

źródło: kot2

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

() Biedny kotek, niestety tak się kończy wypuszczanie kotów.
Mam nadzieję że tego s-------a co go zabił i nawet się nie zatrzymał spotka kiedyś kara.
  • Odpowiedz
@i__g: Pełna racja, że wypuszczanie to proszenie się o taką tragedię, ale sąsiedzi jeszcze starej daty, nie rozumieli chyba faktycznych zagrożeń dla kota i tych, które powoduje kot na zewnątrz dla otoczenia.
  • Odpowiedz
  • 24
@oink_oink Hey. Nie jestem ekspertem. Mam dwa Ragdol, Vivi i Shira. Różnica między nimi jest ponad rok. Vivi była pierwsza w domu i powiem szczerze, że etap dokacania Shiry był długi i ogólnie ciężki. Trzeba niby to robić rozważnie i powoli, by koty się lubiły całe życie a nie tylko ‚tolerowały’. Jakbym pomyślał to bym chyba brał od razu dwa, najlepiej z tej samej hodowli to koty się znają i będą
  • Odpowiedz
@yo_eighth: pytanie do eksperta, czy wypadałoby mieć 1 kotela ragdolla czy dwa? Za miesiac odbieram malucha i ciągle zastanawiam się czy wziąć mu kogoś do pary. Pracuje z domu, więc kotel nie będzie sam w domu ale tak się zastanawiam czy to nie będzie mu lepiej w parze. Ty widzę masz 3jke, co o tym sądzisz ?


@oink_oink: Miałem jednego ragdolca przez rok. Również robiłem na HO, ale
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach