#jedzenie71 #wroclaw #kebab
Jak znowu się pojawi temat, że we Wro nie ma dobrego kebsa to ja od siebie polecam kebab 19 na ofiar oświęcimskich, dla mnie mega kot, ale pewnie zaraz ktoś się nie zgodzi. Oyche mega mi smakowało, ale nie traktuję tego w kategorii kebaba i kolejki chyba się nie skończą nigdy. Jak mam ochotę na kebsa to właśnie na coś takiego jak jest
Jak znowu się pojawi temat, że we Wro nie ma dobrego kebsa to ja od siebie polecam kebab 19 na ofiar oświęcimskich, dla mnie mega kot, ale pewnie zaraz ktoś się nie zgodzi. Oyche mega mi smakowało, ale nie traktuję tego w kategorii kebaba i kolejki chyba się nie skończą nigdy. Jak mam ochotę na kebsa to właśnie na coś takiego jak jest





























Ja dołożę moje, mało znaczące zdanie na temat wojny kebabowej na ulicy Szewskiej. Wybrałem się w niedzielę do Taze. Dostałem podany na papierowym talerzu zestaw miesiane miesiane. Frytki ok, sosy ok, warzywka grillowane w ilości placebo, surówka to niemal wyłącznie kapusta. Zestaw standardowy, mały nie był. Punkt główny, mięso: albo przypalone i ociekające tłuszczem albo gumowate albo chrząstki. Jak na kraft to jest szajs. Zjadłem do