Mireczki, mirabelki. Pierwszy wpisik, jest stres, ale sytuacja doprawy przednia( ͡° ͜ʖ ͡°) zatem czas pokazać, że jest język w gębie.

Siedzę sobie w pokoju, jak na prawdziwego mireczka przystało, łapa w gaciach, grzebie sobie w jajach i zastanawiam się co to za drucik dziwnie chodzi, jak nabieram powietrza i czytam jakiś tam nudny wykład o czujnikach i aktuatorach. Wtem bez ostrzeżenia () wchodzi moja współlokatorka i mówi:
- zobacz,
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@imjustkidding: co za pytanie:), ale ja robie tak ,ze bialko jest elegancko przysmażone a zółtko jest miekkie. rozgrzewasz tluszcz na patelni i wrzucasz jajka, potem odwracasz. Ty zrobiłaś tak samo tylko że nie włączyłaś gazu ;)
  • Odpowiedz
@josedra52: @super: @Drill: żyję i mam się dobrze
wniosek jest taki że można jesć stare jajka, jak się tak zastanowiłem to w sumie bliżej im było do 2 miesięcy niż 3
także spokojniutko wsuwajcie 1-2 miesięczne jajeczka jako jajecznice
  • Odpowiedz