@AnonimoweMirkoWyznania: friendzone 100% Powiedz jej zeby nie mowila do ciebie "kochanie", bo tak moze mowic do ciebie tylko twoja kobieta. Ogranicz kontakt, zacznij miec inne zajecia niz pisanie z nia, urywaj pierwszy rozmowe badz dla niej wyzwaniem. Ona zrobila sobie z ciebie jej meska kolezanke, nie pisz z nia codziennie to duzy blad. Zacznij cwiczyc, biegac pokaz jej, ze masz swoje zycie, a ona nie jest na pierwszym miejscu.
  • Odpowiedz
W mojej biurowej #pracbaza 90% stanowią #niebieskiepaski i chciałabym Wam przedstawić, co mnie denerwuje:

1. pogawędki co kilka minut. Chodzą z jednego pokoju do drugiego i urządzają sobie dyskuje między innymi na #samochody #mecz i inne niezwiązane z pracą

2. bardzo częste rozmowy telefoniczne z członkami ich rodziny, które trwają czasami nawet pół godziny, chodzą wtedy po korytarzu z telefonem, przez co wszystko słychać

3.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. pogawędki co kilka minut. Chodzą z jednego pokoju do drugiego i urządzają sobie dyskuje między innymi na #samochody #mecz i inne niezwiązane z pracą

2. bardzo częste rozmowy telefoniczne z członkami ich rodziny, które trwają czasami nawet pół godziny, chodzą wtedy po korytarzu z telefonem, przez co wszystko słychać

3. robienie kawy i herbaty 20 razy dziennie. Latają z dzbankiem po całym piętrze, żeby nalać wodę


@
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Introwertyzm to nie fobia społeczna. Poza tym to nie jest tak, ze ktoś jest w pełni introwertykiem czy ekstrawertykiem. Raz możesz mieć sytuacje, ze wymagany od cb jest introwertyzm a raz ekstrawertyzm.
  • Odpowiedz
@Konserwa_Nieturystyczna1 u mnie to zależy z kim rozmawiam, a jestem introwertykiem - zazwyczaj badam na jakie tematy mogę z kimś pogadać. Jak widzę, że kogoś interesuje gotowanie, to zapytam co najlepszego jadł lub coś takiego. Wychodzę z założenia, że większość ludzi lubi mówić o sobie a ja z kolei nie za bardzo, więc raczej zmierzam w kierunku tego, aby to oni więcej mówili. I o dziwo dzięki temu uchodze za w
  • Odpowiedz
Jak uczycie się języków obcych? Chodzi mi o swobodne rozmawianie,(gramatyka mniej ważna) w obcym kraju przez dłuższy czas. Niby mam chęci i się uczę, ale czasami czuje ze idzie jak krew w piach. #introwertyzm nie pomaga bo często nie chce mi się gadać nawet z polakami. Taguje #holandia bo tego języka się uczę, ale każde rady są dla mnie cenne. #jezykiobce #zagranica
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MistrzCienkiejRiposty mi pomoga wyobrażanie sobie jak rozmawiam z kimś (skarże się, opowiadam coś, wizyta u lekarza itd.) i sprawdzam czy dam radę to powiedzieć, jak nie to wujek google xD
Kiedyś chodziłam po domu i nazywałam wszystkie rzeczy po kolei po holendersku, później automatycznie tworzyłam zdania.

Jak nie rozumiałam co ktoś mówił, to zapisywałam na telefonie i sprawdzałam później znaczenie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Krótka piłka czy jako introwertyk, który mówi gdy tylko gdy ma coś mówić bez zbędnego paplania jęzorem odnajdzie się w big4 jako audytor? Czy tam sami ekstrawerycy którzy plotkuja i w ogole nie myśla zanim cos powiedza tylko gadaja az im sie usta nie zamykaja?

#introwertyzm #psychologia #big4 #korpo #korposwiat

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej Mirabelki i Mircy! W skrócie - lvl 33, żonaty, pozna kogoś do pogadania poprzez np. maila i może spotkania w dalszej perspektywie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dlaczego w ten sposób? Siedzimy od roku w #niemcy, koronawirus utrudnia zawieranie jakichkolwiek znajomości, do tego ja mocno #introwertyzm...
Moje zainteresowania to m. in. #nauka #ksiazki #grybezpradu #planszowki #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mlodyczlowiek: opinia niedoszłego farmaceuty: ta grupa substancji działa relaksująco, wyciszająco i uspokajająco, zapewnia błogie wyciszenie - stąd zastosowanie w medycynie paliatywnej, a historycznie np. palarnie opium (poszukaj zdjęć) - wyluzowani klienci leżą sobie na matach i popalają, były popularne w Azji i Europie przez I WŚ. Na drugim biegunie są różnego rodzaju imprezowe stymulanty, które dają możliwość zabawy przez całą noc przy głośnej muzyce, popularne na imprezach techno - taki
  • Odpowiedz
Niby trąbią, że kovid obniżył samopoczucie psychiczne ludzi, a ja nigdy nie czułem się bardziej zajebiście xD Nie muszę wychodzić często do ludzi, nie muszę z nimi nawet twarzą w twarz rozmawiać. Wreszcie nie muszę wychodzić z domu i mam do tego dobry powód, a nie, że mi się nie chce xD
Mógłbym tak w sumie żyć ( )

#introwertyzm #pracazdalna #psychologia
z.....l - Niby trąbią, że kovid obniżył samopoczucie psychiczne ludzi, a ja nigdy nie...

źródło: comment_16165356850FnaJgNJ1C7PWCuHt5VxYo.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę szkoda tego typa jak i plusujących, którzy wydają się nie rozumieć że ktoś może czerpać przyjemność z przebywania z samym sobą. Jeszcze to założenie "z chłopakoem" xD a co jeśli to aseksualna i aromantyczna mirabelka?
No ale jasne wszystkich należy tymi samymi konformistycznymi etykietami. Jak piątek piątunio to trzeba go koniecznie spędzać z innymi ludźmi!
A tak serio, to wiesz że nie trzeba? Jak i nie trzeba mieć chłopala/dziewczyny?
#introwertyzm
sweet_sociopath - Trochę szkoda tego typa jak i plusujących, którzy wydają się nie ro...

źródło: comment_1610781946VVJGq11IaqBhiMpaxtFBsd.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy komuś rzeczywiście pomogła psychoterapia na tzw. s----------e?
Nie mam przyjaciół ani dziewczyny. Nie jestem typowym piwniczakiem. Wychodzę z domu, próbuję wkręcić się w jakieś towarzystwo ale nigdzie nie pasuję. Jak się odezwę pierwszy to z kimś wyjdę ale po mnie nikt nigdy nie dzwoni i nie pisze. Jak jestem w towarzystwie to jest ok, nikomu nie przeszkadzam ale jak mnie nie ma to nikomu mnie nie brakuje. Większość spotkań ze znajomymi
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trypus: jakbym czytała o sobie. Myślę, że na to nie ma lekarstwa. Od dziecka jestem małomówna, nieśmiała. Na siłę nie chcę dostosowywać się do większości. Chcę tylko popracować nad poczuciem własnej wartości, bo tego mi zdecydowanie brakuje
Męczy mnie przebywanie wśród dynamicznych i gadatliwych ludzi. Najswobodniej czuję się w towarzystwie podobnych do siebie s--------n ( ͡° ͜ʖ ͡°) Takich ludzi jest sporo, tylko siedzą poukrywani
  • Odpowiedz
#introwertyzm #koronapanika #lifehack

Jeśli wasza ulubiona miejscówka jest zajęta a chcecie pobyć sami, wystarczy przyjść i udawać głośny kaszel, zacząć przykładać rękę do czoła i odejmować ze zdziwioną miną, jakby było rozpalone do stopnia umożliwiającego smażenie naleśników.
Cudowne uczucie gdy w 3 minuty wszyscy nagle odczuwają potrzebę odejścia.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach