Ludzie tak dają radę?


@LajfIsBjutiful: Tak, ludzie generalnie nie mają problemy z interakcją. Tudzież nie robią czegoś, co kończy się nieprzyjemnie - zwłaszcza, że chodzi o hobby, nie obowiązek.
  • Odpowiedz
Chciałbym wiedzieć jak znaleźć kolegów, zeby móc grać z nimi w zespole
Od dwóch trzech lat nie robiłem nic "oficjalnego" żeby w czymś uczestniczyć i trochę się boję ale troszkę umiem grać na gitarze (zastanawiam się nad kupnem basu wsm też) i chciałbym móc publicznie coś zagrać i może bym się jakkolwiek zaczął spełniać i czuć że coś rzeczywiście robię
U mnie w pracy są typki co mają swój zespół i coś
dergfell - Chciałbym wiedzieć jak znaleźć kolegów, zeby móc grać z nimi w zespole
Od...

źródło: comment_16511464769taBicu4jcxmwPkL0ouYI1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rougelord: Ale rozumiesz, że on nie czuje takiej potrzeby, żeby integrować się? Nie ma to nic wspólnego z wyższością. Gość poszedł pracować, a nie szukać kolegów. W dodatku wymuszanie stacjonarnych spotkań na zdalnych to jawna kpina.
  • Odpowiedz
Op: @Rougelord czyni mnie człowiekiem, który nie chce poznawać nowych ludzi. Pracujemy sobie razem, widzimy się na kamerce, do niczego więcej mi nie są potrzebni, tym bardziej kilkaset kilometrów stąd.
Co do mojego obycia - nie widzę w tym problemu. Staram się z ludźmi rozmawiać jak człowiek, może się trochę za mocno stresuję w niektórych sytuacjach, ale takich sytuacji staram się po prostu unikać. A taką sytuacją jest spęd kilku
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mircy, co o tym myślicie.
Od zawsze bardzo stresuje mnie bycie z kimś sam na sam czyli
- gdy idę ulicą i mijam kogoś kto idzie też sam
- gdy siedzę gdzieś i naprzeciwko siedzi ktoś inny też sam.
Wtedy unikam kontaktu wzrokowego, nie wiem co ze sobą zrobić, stresuje się jak p--------c, jakbym był na jakiejś pieprzonej wojnie. Po dziesięciu minutach jestem wrakiem psychicznym.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: to żaden introwertyzm, to jakaś mocna fobia społeczna.

Nie wiem dlaczego niektórzy swoje fobię nazywają introwertyzmem, to zupełnie coś innego. Introwertyzm to przede wszystkim element osobowości, introwertycy nie boją się kontaktów społecznych i nie unikają ich, normalnie zachowują się w towarzystwie, nie męczy ich towarzystwo, po prostu jeśli chodzi o relaksowanie się, to wolą relaksować się przy książce, filmie, w środowisku o mniejszej ilości bodźców. Co wcale nie znaczy,
  • Odpowiedz
EleganckiPaw: Też kilka lat temu nie wiedziałem co zrobić, gdzie uciekać z oczami. Ba, jeszcze jak kogoś mijałem, to czasem wkrecalem sobie, że się na mnie gapił / że splunął jak mnie minął xD tak to jest jak ktoś ze wsi wyrwie się do miasta.

Ciągle tego nie lubię, ale końcu się przyzwyczaiłem i chodzę z podniesioną głową, wzrok przed siebie. Na początku ratowałem się okularami przeciwsłonecznymi, zawsze trochę łatwiej załapać.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
K---a chyba zacząłem bać się wychodzić z domu. Tak bardzo nie chce się z nikim widywać, że aż tysiąc osiemset wymówek na wszystko znajduję. Przede wszystkim nie chce mi się golić mordy, ubierać, cxesac a potem tracić godziny na rozmowy o pogodzie.
To normalne? Praca z domu od półtora roku, znajomych żadnych nie ma, tylko z różową mieszkam
#psychika #samotnosc #depresja (?) #psychiatria
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
K---a chyba zacząłem bać się wychod...

źródło: comment_1649173381Zc97hDWa3eJC67YhKXzZjg.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oo: @vrraaaz: czy to depresja? Kurcze no nie wiem. To nie tak, że mi się nie chce golić, bo nie widzę w tym sensu. Nie chce mi się poświęcać na to czasu. Do fryzjera już 3 tygodnie temu powinienem iść, ale też nie chce mi się szukać nowego itd. układanie włosów jest czasochłonne więc też mi się nie chce. W domu wiadomo siedzę brzydziej ubrany niż do wyjścia -
  • Odpowiedz
I to są problemy o których powinno się mówić w telewizji, a nie jakieś "jak bycie tłustą świnią sprawia że jestem lepszą kobietą"...

Jak kolega dobry z wyglądu to idź z nim do baru/klubu czy coś, nawet nie po to żeby wyrwał ale żeby tam był.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
#introwertycy #introwertyzm #nastolatki #psychologia #rodzina

Odnowiłem niedawno kontakty z siostrą i siostrzeńcem. Chłopak ma 17 lat i spędza u mnie czasem weekandy, teraz jest dłużej bo są ferie. Na wiosnę planuję z nim różne aktywności, jak np. górskie wyprawy rowerowe.

Siostra mówiła mi, że jest introwertyczny, ja zresztą także, ale on albo jest ekstremalnym przypadkiem, albo jeszcze coś innego. Próbuję go rozgryźć, jakoś
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jonn: Może ma jakieś fobie też? Nie wszystko trzeba zwalać od razu na introwertyzm, może jest to ekstrawertyk, ale po prostu z powodu wielu problemów jest jaki jest. Może da się go z tego wyciągnąć całkowicie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 245
@Zoyav To niezłe uszczęśliwianie innych na siłę. Też kiedyś byłem domatorem i mnie wkurzały takie teksty od kolegów, że co ja będę w domu robił, skoro mogę z nimi wyjść, czy gdzieś pojechać.
  • Odpowiedz
@Zoyav: Siedzenie w domu to nie jest s----------e, a jak ludzie wciskają Ci swoją wizję świata to nic dziwnego, że rozmowa z nimi męczy. Wiele tych ludzi, co to jeździ gdzieś zwiedzać to albo jeździ zwiedzać galerie handlowe, albo obejdą jakieś muzeum na zasadzie pobieżnego pooglądania co tam jest, zero czytania/słuchania nagrań, przewodnika itd. No i w zasadzie wycieczka ogranicza się do masy zdjęć i chwalenia gdzie to się nie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mając introwertyczną naturę (graniczącą z lekkm autyzmem) i spore możliwości intelektualne, lepiej nie zmieniać się na siłę i szukać pracy zawodowej pasującej do takiego usposobienia - czy pracować nad sobą żeby się uspołeczniać i mieć więcej ścieżek zawodowych do wyboru?
#introwertyzm #praca #pytanie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Też jestem introwertykiem, chociaż od niedawna poznałem określenie ambiwertyk i to bardziej do mnie pasuje. Wśród ludzi jestem cichy, i raczej większością nie rozmawiam. Kiedyś przejmowałem się tym, teraz mam to w dupie. Odpowiem każdemu kto do mnie zagada, ale sam nie będę do nikogo zagadywał, nie jestem małpką do zabawiania innych. Jak ktoś chce to może się odezwać pierwszy. Telefon działa w obie strony.
  • Odpowiedz