Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#inflacja

Jak myslicie, wskaznik GUS inflacji na Grudzien spadnie znowu tak jak w listopadzie?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spyyke: bardziej chodzi o to, ze łatwiej ograniczyc popyt na benzyne, np przesiadając sie na rowery, ale wiekszość transportu ciezkiego idzie na rope,a tego juz nie ograniczymy
  • Odpowiedz
@JanRouterTrzeci: no jasne bo ja ktoś dużo zarabia to może sobie przymknać oko na 40% wzrost kosztów, stać go.
Na kajzerke sklepie drożejacą z 40gr na 55gr to chyba nikt nie może narzekać, przecież każdego stać na nią.
  • Odpowiedz
@interpenetrate: Mnożysz inflacje roczne przez siebie i masz dobre przybliżenie. Np. na koniec 2020 miałeś 10k zł. W 2021 inflacja to było 8%, a w 2022 15%. Na koniec 2022 to będzie warte 10k * (1 - 0,08) * (1 - 0,15) = 7820zł "w pieniądzach z 2020".
  • Odpowiedz
@interpenetrate: W sensie logicznym dobre obliczenia (tylko trochę mnie zmylił brak nawiasów przed mnożeniem jakby co, no i masz mały błąd, bo w 2019 powinno być 23 465, a nie 23 456, ale idą w porządku), ale zawyżone dane. Nie wiem skąd bierzesz wartości inflacji, ale np. w 2019 inflacja to było mniej niż 3%, podobnie w 2020, w 2021 z 5% (zaczęła rosnąć pod koniec roku, ale wcześniej była
  • Odpowiedz
Dokąd zmierzasz gastronomio? Chciałem zamówić sobie dzisiaj pizzę bo średnio miałem czas oderwać się od pracy i coś upichcić. W lokalu w którym kiedyś jadałem, mam do wyboru małą ze średniej półki cenowej za 42 zł, średnią za 53 i dużą za 90. Dostawa to 4,9zł. Uznałem, że wydanie prawie 60 zł za pizzę, którą się najem wykracza poza moją strefę komfortu.
Co ciekawe, docierają do mnie sprzeczne informacje. Z jednej strony
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Artic:

Ja juz sobie odpuscielm: pizze,kebaby,maca i salad story. Wszystko poszlo w gore od 30 do 50% przez rok. Mam w glovo cala historie od lutego 2020 takze sobie ladnie sledze. Obecnie zamawiam tylko taniego chinola.
  • Odpowiedz
Zmiany, zmiany, zmiany… W tym roku głównie cen. O ubezpieczeniach. Ile kosztują i dlaczego zawsze wydają się nam drogie?

Przykłady co podrożeje w 2023 roku? OC w życiu prywatnym 300% drożej(do 150 zł). Skończy się zgłaszanie zepsutego sprzętu, telefonów i aparatów niezgodnie z prawdą. Wzrasta szkodowość w każdym z obszarów ubezpieczeniowych. Polacy zaczynają kombinować jak dawniej. To oznacza wzrost cen, często o 20-30%. W ubezpieczeniach nieruchomosci zaniżanie wartości, które było powszechne zostaje
droetker4 - Zmiany, zmiany, zmiany… W tym roku głównie cen. O ubezpieczeniach. Ile ko...

źródło: comment_16722350431KFdhWIC1CEXcmjZyZJ2cr.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polacy zaczynają kombinować jak dawniej.


@droetker4: całe szczęście są na straży moralności firmy ubezpieczeniowe, które absolutnie nie próbują zaniżać wypłacanych odszkodowań ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@perfumowyswir

Ja mówię o wygenerowaniu dodatkowych 10-15% od cen które aktualnie płacisz. Nawet najtańsi agenci nie są najtańsi we wszystkim. U mnie firma z którą współpracuje obsługuje 550 tysięcy klientów. Specjaliści od ubezpieczeń majątkowych i zdrowotnych mają dodatkowe możliwości + skrajnie skrojone taryfy pod dużą współpracę. Do tego udostępnienie systemów obiegowych zdalnie, pomóc przy świadczeniach i dodatkowe usługi prawno-podatkowe. Także case się odnosi do ludzi którzy już jakiegoś agenta mają. O
  • Odpowiedz