Mirki, pytanie o #praca, a konkretnie #rozmowakwalifikacyjna. Właśnie wzięła mnie rozkminka dotycząca stroju na rozmowę kwalifikacyjną. Przyjmijmy, że mamy już ciepłą posadkę, ale chodzimy na rozmowy i mamy propozycję na stanowisko specjalisty średniego szczebla.
Jak myślicie, lepiej pacnąć garnitur (w przypadku mężczyzn) czy inną garsonkę, a może po prostu wyjebongo-plaża - krótkie spodenki, koszulka/ewentualnie lniana koszula i japonki/sandały, aby przyszły pracodawca wiedział, że jesteśmy pewni siebie
Jak myślicie, lepiej pacnąć garnitur (w przypadku mężczyzn) czy inną garsonkę, a może po prostu wyjebongo-plaża - krótkie spodenki, koszulka/ewentualnie lniana koszula i japonki/sandały, aby przyszły pracodawca wiedział, że jesteśmy pewni siebie





























Dzwoni jakaś baba z #hr
- Dzień dobry. Pan wojtoon?
- Tak, a osochozi?
- Nazywam się Lampucera i dzwonię z firmy p-------x. Składał pan do nas cv na stanowisko samodzialnego specjalisty do spraw masturbacji kotletów schabowych. Czy nadal jest pan zainteresowany?
- Wie pani, ostatni raz cv wysyłałem jakieś pół roku temu i kompletnie nie kojarzę ani stanowiska, ani nawet firmy p-------x. Zapytam więc wprost jakie państwo proponują wynagrodzenie na tym