@Grzesiok pracowałem kiedyś w firmie, gdzie obsługiwałem klientów z Holandii. Nie wiem czy rasiści, ale na pewno byli zarozumiali i nieuprzejmi. Za to wspaniali byli Arabowie tam mieszkający, zawsze się do mnie miło odnosili.
  • Odpowiedz
  • 75
@LaPuertaDelVino: zaproszono mnie na rozmowę o prace. Duza holenderska marka, wysokie stanowisko
1. W rozmowie z rekruterami czułem się jak pracownik drugiej kategorii. Wyniośli, z rezerwa patrzący na doświadczenie mimo ze sami mnie zaprosili.
2. Rozmowa o finansach była żenująca. Spodziewano się chyba oczekiwan na poziomie Mołdawii i skomentowano ze „nikt w Polsce mi tyle nie da”
3. Co najśmieszniejsze - zwrot kosztow przelotu i zakwaterowania otrzymałem dopiero po interwencji
  • Odpowiedz