@3k1m: Wielu z nich zaczyna marzyć o przeprowadzce do Polski. Widziałem mnóstwo takich komentarzy na Daily Mail i youtube. Jeśli to nastąpi to krótko z nimi, nie można im dawać jakiegokolwiek poczucia, że są kimś lepszym, a wręcz przeciwnie - na każdym kroku przypominać im, że to my jesteśmy u siebie i to oni mają się dostosować.
Odmawiać komunikacji po angielsku poza sytuacjami, gdy jest to absolutnie konieczne (nie mamy
Słynne za dawnych czasów (jeszcze sprzed 2010) arabskie remiscencje, czyli wspomnienia z Libii spisane przez Polaka, który pracował tam jeszcze za PRL-u.
Spóźniają się non stop, brakuje im pracowników, potrafią zgubić zastępczy autobus. A ja usłyszałem, że zerwana przesiadka w Berlinie to mój problem. Niemieckie koleje z miesiąca na miesiąc pogrążają się coraz bardziej i światełka w tunelu nie widać.
To niemożliwe. Nie wierzę w to. Przecież ściągnęli setki tysięcy wykwalifikowanych inżynierów, niemiecka kolej dzięki nim nie może działać inaczej niż perfekcyjnie.
@Johnnysins: Tylko pozazdrościć tego bogactwa kulturowego, takiego potencjału różnych sposobów myślenia, wrażliwości i puli genetycznej cytując wiadomo kogo
"1,3 bln euro powinno wystarczyć jako reparacje za współudział w wysadzeniu Nord Stream. Moją pierwszą decyzją urzędową jako ministra finansów będzie dochodzenie tych roszczeń od Polski" wpis o takiej treści Gottschalk zamieścił na platformie X.
@Derpinardus: Ale ja dokładnie o tym mówiłem, mi statystyk przytaczać nie musisz. Tylko dla takich ludzi jak OPka statystyki to rasizm i ksenofobia ¯\(ツ)/¯
Wyuczyli się kilku fraz, których znaczenie średnio ogarniają (w ogóle cokolwiek średnio ogarniają) i powtarzają jak mantrę, jakby mieli magnetofon we łbie. To ich często jedyny „kontrargument”.
Zakładam, że ubogacenia życzysz jej, a nie mi, bo to mnie wołałeś. Niektórzy serio muszą dostać konsekwencjami w twarz,
Byłem też w Indonezji rok temu, widziałem na własne oczy jak to tam wygląda. Więcej o tym zobaczysz na moim profilu dosłownie dwa wpisy wcześniej w komentarzach pod znaleziskiem o poślubianiu cudzoziemek przez Polaków.
@marcin-lubomski: Na razie jest ich mało, boją się coś odwalić i po ich zachowaniu widać, że czują się niepewnie. Oni mają to do siebie, że czym więcej ich jest, tym na więcej sobie pozwalają.
A poza tym chłopcze serio nie widzisz zagrożenia w tym, że na teren naszego kraju coraz liczniej przybywają osoby, o których tak naprawdę nic nie wiemy? Nie mamy nawet pewności, czy to Somalijczycy, nie znamy jakichkolwiek
2917 cudzoziemek poślubili w 2024 roku Polacy, rok wcześniej 2615. Najszybciej rosnące małżeństwa z Ukrainkami - było ich 2021 (rok wcześniej 1788) i Azjatkami - 247 (rok wcześniej 176), rosły też małżeństwa z kobietami z Ameryki Łacińskiej z 37 do 54, Afrykankami 32 do 37 i Białorusinkami z 203 do
Zero zdziwienia. Jak byłem w Indonezji to od miejscowych koleżanek, z którymi szedłem w parku/po mieście/w galerii handlowej często słyszałem „RPK74, każda dziewczyna się na Ciebie patrzy!”.
Żonę czy dziewczynę taki przeciętny Mirek ogarnie na pstryknięcie palcem, najniższa krajowa w Polsce to i tak znacznie więcej niż wypłata mojej koleżanki, która pracuje w jebitnym wieżowcu w Dżakarcie dla międzynarodowej korporacji i ma wieloletnie doświadczenie. Jesteśmy dla nich mega atrakcyjni, nawet miejscowi faceci
@Energiizer: Dawaj do Indonezji, ja byłem sam i bardzo dobrze wspominam. Poznaj kogoś na Interpals albo Tandemie, Indonezyjki bardzo chętnie oprowadzają po mieście, ogarniają prywatnych kierowców i pokazują się w towarzystwie białych. Nie bój się! Będzie warto, obiecuję.
@Tommik: Bzdura. Ceny w wielu przypadkach są niższe, ale nie aż tak. Przy pierwszych zakupach w supermarkecie zdziwiłem się, że wyszło aż tak drogo. Poza tym za jej pracę w korpo w Polsce nie dostaje się najniższej krajowej.
@Energiizer: W Dżakarcie z połowa ma chusty, może nieco mniej, na prowincji odsetek wzrasta, na Bali bardzo niewiele, bo tam dominuje hinduizm i zwykle dziewczyny w chustach to turystki z innych części kraju. Balijki są bardzo miłe i otwarciej flirtują, najwyraźniej ze względu na brak religijnych ograniczeń. Teoretycznie masz tam konkurencję, bo białych (głównie Australijczyków, ale Polaków także spotkałem) jest od groma w porównaniu do nawet Dżakarty, o miastach typu
Kradzieże z włamaniem, rozboje, przywłaszczanie cudzych rzeczy, jazda po pijanemu - to tylko niektóre z przestępstw, jakich mieli się dopuścić poszukiwani we Wrocławiu Gruzini. Poszukiwania nie są łatwe, bo w większości przypadków policja nie ma nawet zdjęć przestępców.
Nagrania z bitew i scen z I wojny światowej przeplatane z nagraniami ze szpitali psychiatrycznych ukazującymi żołnierzy z objawami shell shock. Jedynie pierwsza scena nie jest związana z tym konfliktem - przedstawia zatopienie brytyjskiego pancernika HMS Barham w 1941 roku.
Siema, co polecacie zamiast Nitrobolonu z Treca na mocną pompę? Kiedyś skład był lepszy, a po zmianie już tak fajnie nie działa. Nie musi być z Treca, ale chciałbym, żeby przyzwoicie działało