Związek na emigracji z innym imigrantem/imigrantką z kraju innego niż Polska

  • Tak, jako imigranci mielibyśmy dużo wspólnego 41.2% (35)
  • Nie, ktoś taki będzie chciał wracać do siebie 9.4% (8)
  • Nie, ktoś taki aspiruje by wyrwać autochtona 8.2% (7)
  • Nie,wolałbym wyrwać autochtona niż obcego imigrant 5.9% (5)
  • Tak, jeżeli jesteśmy z jednego kręgu kulturowego 21.2% (18)
  • Tak, pod warunkiem, że jesteśmy tej samej rasy 14.1% (12)

Oddanych głosów: 85

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ciężko jest znaleźć dobrą pracę na zachodzie znając tylko angielski + język danego kraju bez żadnego fachu? (zakładając że docelowo chce tam zostać i być częścią społeczeństwa ale póki co żyje w PL).
Ostatnio sobie myślałem dlaczego by nie przeprowadzić się i żyć jak typowy Niemiec czy Holender? Nie żadne mrożonki czy zbiory ale bardziej ambitne prace jakieś biurowe. W dobie multikulti i starzejącego się społeczeństwa nikogo już
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: NiebotycznyWojciech a ty dalej żyjesz marzeniami, zamiast się ogarnąć. Do pracy biurowej to oni mają swoich, po ichniejszych szkołach. Ale gdybyś znał np ten niderlandzki (co w twoim przypadku i tak jest nierealne) to mógłbyś robić w NL jako poganiacz Polaków w tych agencjach pracy itp i może taka praca "biurowa" by była osiągalna dla kogoś takiego jak ty...
  • Odpowiedz
#holandia
Nie wiem czy znajdę tutaj odpowiedź na to pytanie xD
Ale widział ktoś może w jakimś sklepie herbatę z pokrzywy, w torebeczkach? W Polsce sobie piłem, chciałem tutaj kupić ale w Lidlu patrzę, że nie ma. Może w innych sklepach ktoś widział?
#pracazagranica
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

>zapieprzaj w holenderskim kołchozie u Johanesa

>10 erło na godzine i typie mowie ci po pracy od razu blant, to jest zycie na poziomie, nie to co w Polsce

>blond Karen z działu HR wymyśla loterie dla pracowników, żeby wziąć udział wystarczy polecić znajomego do roboty

>brat w Polsce akurat zostaje zwolniony z magazynu w Polsce, poleć go do holenderskiego kołchozu

>mija miesiąc, nawalony zasypiaj w niedzielę o 18:00 po obaleniu z bratem 30 piw od
M.....s - >>zapieprzaj w holenderskim kołchozie u Johanesa
>10 erło na godzine i typi...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykańcza mnie ta emigracja powoli, a ledwo w styczniu przyjechałem.
Krąg kołchoz pięciozmianowy-sklep-dom, ewentualnie odwiedzenie McDonalda. Po pracy gapienie się w monitor albo sufit. Z nikim nie utrzymuję kontaktu.
Do polski nie mam po co wracać, najwyżej czeka mnie wstawanie o 4.40 na autobus żeby mnie do montowni zawieźć na podkarpaciu. O ile mieszkanie znajdę i faktyczną pracę.
Jeszcze z głową mi się coś dzieje, urojenia, wyobrażam sobie jak dźgam siebie albo
oknoe - Wykańcza mnie ta emigracja powoli, a ledwo w styczniu przyjechałem.
Krąg kołc...

źródło: 20230927_073807

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Te Otto chyba nie jest takie zle jak to piszą w internecie. Jestem już przez tą agencje 4 miesiące mimo paru zgrzytów odnośnie planowania to wypłaty na czas, jak brakuje godzin na moim zakładzie to zadzwonią zaproponują inna pracę (jeśli chcesz) no i pierwsze zakwaterowanie hotel ze wspolna kuchnia a teraz dostaliśmy studio dla dwojga w hotelu.
#holandia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko.
Dostałam ofertę pracy w Hadze (umowa na 3 lata) i zastanawiam się czy ją przyjąć. Moje pytania do osób, które mieszkały w nl lub nadal mieszkają:
-czy jest bezpiecznie?
-w jakiej dzielnicy szukać mieszkania (max. 1700€ na miesiąc)?
-jacy są holendrzy? Czy dobrze się z nimi pracuje?

Pozdrawiam
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach