@Student_AWAS: potwierdzam, Kraj który nie przeżył ani 1 ani 2 wojny światowej, wypędził żydów, nie miał komunizmu a f-----m miał do momentu gdy Hitler zaczął przegrywać później przeszli na stronę aliantów. Naród który nie zaznał cierpienia i k---a każdy o nim zapomniał bo jest na zadupiu Europy!! słyszałeś kiedykolwiek język portugalski?? jedyna znana osoba w historii, przez tysiąclecia z tego Kraju to ich Ronaldo RC7.
  • Odpowiedz
#rodzina #dzieci #prawo #rodzice #gowniak #pytanie #dziecko

Pytanie kierują do użytkowników którzy mają już swoje pociechy. Jak wyglądają wizyty położnej po narodzinach ? Czy kontroluje ona jedynie stan dziecka czy prowadzi tez wywiad z rodzicami na temat warunków ? Bo co osoba to inna wersja. Znajoma mówiła że wypytywała się o wszystko, ilu jest domowników, ile pokoi w
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WstretnyOwsik ja tak na świeżo powiem jak u mnie. W ubiegły czwartek urodziłam, w niedzielę byłam w domu. Położna w poniedziałek rano zadzwoniła że chce wpaść no i przyszła. Obejrzała dziecko, zwazyla, wypiła herbatę i oglądała moje szwy. Ponownie przyszła wczoraj na wstępne zdjęcie szwów i znowu ważenie dziecka i obejrzenie jak wygląda. Dziś była zdjąć resztę szwów, poinstruowala po raz kolejny jak o toaleta dbać i w przyszły poniedziałek ma
  • Odpowiedz
stałem w dość długiej kolejce w #biedronka, ale jakoś się tak złożyło, że za mną nikt już nie stawał. I kiedy przede mną został już tylko jeden facet i miałem zacząć wyładowywać towar z wózka (dość sporo), pojawiła się #madka z #gowniak lvl na oko 6, trzymająca w ręku (nawet bez koszyka) jakieś dwie czy trzy drobne rzeczy. Popatrzyła na mnie i już wiedziałem co
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: abstrahując od moralności twoich nowych celów życiowych, w życiu trzeba mierzyć siły na zamiary - skoro nie potrafisz ogarnąć kochanki na miejscu - by ją pukać jak żonka cię w-----a - to takiemu przegrywowi nawet azjatka za pieniądze szpary nie popuści. True story.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki, uprzedzam mega TL:DR,

Cz. 1
Koniec lat 90, pojawiam się ja jako pierwszy potomek normalnej wtedy młodej, wschodzącej rodzinki. Już na samym początku zaczęła się pogłoska, że będzie to mądry osobnik.
Nauczyłem się czytać w wieku 3 lat, liczyć w wieku 4. Do dziś na każdej rodzinnej posiadóweczce słyszę jaki to Marcinek (imię zmienione) był bystry, pomysłowy i śmieszny. Jak to dziadek poszedł ze mną do banku, ja wziąłem
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem kiedyś taką koleżankę Ize w przedszkolu i kiedyś pani powiedziała że jestem słodki
Iza zaczęła się wyklucac z wych
A wychowawczyni na to zeby spróbowała popisała moja skórę
JAK MNIE SUKA U---------A TO MYSLALEM ZE CALY MIESIEN NA RECE MI WYCIAGNELA XD

Pamiętam Kurde kiedyś dawałem to na anonimowe wyznania i ktoś się spytał "i co jesteście razem?"
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co się odwala w szkołach przechodzi ludzkie pojęcie. Chrześniak lvl 9 ma w klasie osobnika, który dzień w dzień naparza innych uczniów, w głębokim poważaniu ma nauczycieli, a szkoła sama w sobie nie widzi problemu. Dyrektorka wycisza sprawę, pani psycholog stwierdziła: " ale przecież przeprosił" i po sprawie. Młody co któryś dzień przychodzi uszkodzony. Rodzice zgłaszają problem i na tym się kończy. Myślicie że poza spuszczeniem w-------u małemu patusowi jest jakaś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dusiaczkowo: Wpierdół to bardzo zły pomysł. Narobisz sobie i dzieciakowi problemów. Powiedz, że jeżeli sytuacja się jeszcze raz powtórzy to zgłaszasz na policję pobicie. Musisz sprawić żeby to stało się ich problemem. Dwie wizyty policji w szkole postawią wszystkich na nogi.
  • Odpowiedz
@dusiaczkowo: To nie gowiniarza ma ruszyć tylko nauczycieli. Ta sytuacja ma stać się dla nich problemem bo na ten moment wygodniej zamiatac sprawę niż się nią zająć. Zmień to :) A niech ma rodziców że znajomościami i tak za każdym razem będą musieli otworzyć i zamknąć sprawę. Młody szybko skończy z kuratorem a rodzice się zesraja.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam 25 lat. Dziewczyny brak, kiedyś była. Prawiczkiem nie jestem.

Do związku jakoś mnie nie ciągnie. Dlaczego? Myślę, że to pokłosie tego, że jestem #dda . Do 15 roku życia mieszkałem z ojcem, który stopniowo coraz bardziej pogrążał się w nałogu alkoholowym. Zaczynało się niewinnie od kieliszka ze znajomymi, skończyło się długami i przemocą wobec mamy. W domu było co jeść (to głównie dzięki mamie i babci), ale
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

Czy według Was takie myślenie jest normalne?


Myślę, że jak najbardziej. Czasem mam wrażenie, że większość ludzi potrafi tylko naruchać sobie gówniaków i w pewnym kluczowym momencie, mają je w dupie. Dzieci to ogromna odpowiedzialność, w dodatku chłoną zachowania w domu jak gąbkę. To jest nie 18, ale jakieś 30 lat pracy i bynajmniej, nie chodzi mi tutaj o bycie na garnuszku. No a ludzie zazwyczaj robią tak, że
  • Odpowiedz
Fascynacja pociagami u mojego gowniaka lvl 3,5 jest nieskonczenie wielka, o czym ostatnio pisalem juz na mirko. Wczoraj przyszla jedna ciocia i przyniosla dzieciakom prezenty m.in zabawkowy mikrofon dla corki. Mlody szybko go przejal i zaczal swoje:

- uwaga uwaga, pociag osobowy Bialystok - Warszawa Zachodnia odjedzie z peronu drugiego DING DONG!

#gowniak #tatacontent #pkp #kolej #dzieci
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vifon9898: Ostatnio pierwszy raz zostawiłam dziecko na noc z babcią. Ryczałam przez godzinę, bo przeciez maluszek nie da sobie rady (,) Oczywiście radę dała, ale i tak było mi ciężko.
  • Odpowiedz
Moje dziecko będzie najdzielniejszym człowiekiem, którego być może kiedyś poznacie. Wiecie dlaczego? Moja rodzina będzie taka charakterna bo nim dopadnę swoją żonę wystraszę wszystkie plemniki cykory, potem podstawię palnik pod jaja, wydrę się "pożaaaar!!!" następnie wymęczę dziada i plemniki cykory wyskoczą, a dzielne zostaną. ( ͡º ͜ʖ͡º)

#heheszki #takasytuacja #rodzina #gowniak #paradisepd
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko mirki i mirabelki! Z żonką planujemy dzieciaka i niestety mieszkamy daleko od rodziców moich i żonki i będziemy zmuszeni na samotne wychowywanie ale też obydwoje będziemy musieli pracować. Prawdopodobnie jedynym rozwiązaniem jest niania i od wczesnych lat żłobki i przedszkola. Czy ktoś coś takiego z was już przeżył i może się podzielić doświadczeniem?
#macierzynstwo #madki #gowniak #dzieci
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@obcx ja płaciłem w Wlkp małe miasto ok 800zlotych za żłobek po dofinansowaniu z urzędu miasta. Było w tym jedzenie i czesne. Bez dofinansowania chyba około 1400. W Poznaniu niania wola około 14zl jeśli przychodzi do Ciebie i zajmuje się tylko dzieckiem. Około 20 jeśli mówimy o sprzątaniu i gotowaniu. Oczywiście możesz szukać taniej, ale niesprawdzonej.
Nie mam pojęcia, jak teraz wygląda w stolicy, ale pewnie znacznie drożej.
Kiedyś do żłobka,
  • Odpowiedz
Mirki, jak sobie radzić z gnojami z podbazy? Pod moim blokiem zbiera się codziennie kilkunastoosobowa grupa gówniar. Przekrój wiekowy 10-13. Strasznie mnie w-----a puszczanie muzyki na głośniku, słychać to nawet przy zamkniętym oknie. Najgorsze jest jednak to, że te gnoje strasznie głośno przeklinają. Krzyczą między sobą i co drugie słowo to 'k---a' albo 'p------y'. Dwójka takich 10-latków pali do tego e-fajkę. Sąsiad próbował zwracać uwagę, ale nic to nie dało. Co robić?
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach