Stek Angus z Lidla Irlandia , dno, beznadzieja , "polska" jakość
Kupiłem rostbef z Lidla (czarny Angus, Irlandia) już siódmy raz z rzędu i czara goryczy się przelała. Na 7 prób tylko JEDEN raz trafiłem na sztukę, którą można było nazwać miękką, kruchą i zjadliwą bez uporczywej walki z gumowatą konsystencją. Pozostałe 6 razy to była kompletna porażka. Mam bezpośre
z- 15
- #
- #
- #
- #
- #
- #