Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ranger: mamy zbieraninę różnych garnków od dziadków typu jeden garnek Zepter czy mały garnek Philipiak (oczywiście absolutnie niewarty swojej ceny i oszustwo, ale gotuje się w nich dobrze, po prostu grube gary). Mamy 3 garnki z Ikei (seria 365, takie sobie, dno mogłoby być grubsze, ale do rzeczy typu gotowanie makaronu czy jajek są ok) i jeden rondelek z Ambition (syf, muszę go w końcu wywalić, słabe wykonanie i cienkie
  • Odpowiedz
Jak raz zrobicie to już do sklepu po lody nie pójdziecie nigdy, chyba że, jesteście leniwi ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Zwierz33: To bardziej preferencja. Przemysłowe lody mają większy overrun - czyli zawartość powietrza w masie. Są przez to bardziej puszyste, delikatniejsze i łatwiej się nakładają. Domowe lody nigdy takie nie będą, bo nikt nie ma w domu profesjonalnych maszyn dla uzyskania takiego efektu. Natomiast domowe lody
  • Odpowiedz
  • 1
@Mirkosoft: No ja Ci powiem że, zawsze jadłem sklepowe bo nikt u mnie nie robił lodów nigdy. Zrobiłem i mega kosa, sklepowe nie mają nawet podjazdu. Inni którym dałem spróbować również jedli wcześniej jedynie sklepowe i powiedzieli że, dużo lepsze niż te kupne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja Ci powiem że, jeść Panie Ferdku to każdyn jeden by chciał ale robić nie ma komu ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
#gotujzwykopem #gotowanie
Mircy jakie patelnie tak do 300/400 PLN polecacie ?
potrzebne 2 patelnie ( mniejsza i większa ).
Rok temu kupiłem ponoć najbardziej trwałe patelnie od tefala serii unlimited ,które wg. zapewnień producenta miały być odporne nawet na zarysowania od metalowych akcesoriów kuchennych... tego nie sprawdzałem bo w kuchni używam drewnianych i silikonowych.
Po tym okresie czasu na większej patelni zauważyłem odprysk warstwy nieprzywierającej ( nie żadne zadrapanie czy coś podobnego),
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A więc postanowiłem że nie będe już płacił tym złodzieją z coca cola co. i zrobię własną cole. Ogarnąłęm wszystko co potrzebne:

2x cytryna
2x limonka
2x pomarańcza
łyżeczka gałka muszkatołowa
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, a przede wszystkim Mirabelki, proszę uprzejmie o polecenie książki kucharskiej. Już mówię o co chodzi.

Ostatnimi czasy wkręcam się w #gotowanie i chciałbym pociągnąć temat dalej. Do tej pory wyglądało to tak, że odpalam jakiś przepis z jutuby i próbuję go odtworzyć w swojej kuchni. Nauczyłem się już kilkunastu dań i kilku zup, w większości przypadków efekt zadowalający i wzwyż. ALE.

Chciałbym taką książkę kucharską która nie jest kompilacją przepisów tylko
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@John_Galt: "Gotowanie dla geekow" sporo tłumaczy, jezeli chodzi o to, co i jak dziala w kuchni. @Mirkosoft wrzucal zestawienie książek https://wykop.pl/wpis/62306383/chcialem-dodac-wpis-jako-znalezisko-ale-niestety-w
@Mirkosoft +234
Chciałem dodać wpis jako znalezisko ale niestety wykop jest zepsuty i się nie dało. Artykuł w znalezisku ma ograniczenie 20 tys. znaków, mój wpis ma niecałe 18 tys. znaków ze spacjami ale wykop mówi nie. Więc dodaję jako wpis na mirko. Będę dodawał pozycje w komentarzach więc proszę
  • Odpowiedz
Ile kosztuje zrobienie sobie jagodzianek:

350g jagód - powiedzmy 30 zł za kg to daje nam 10,5 zł.

(ja zbierałem sam, pół godziny mojej pracy kosztuje 40 zł brutto wg tego co płaci mi moja firma - taniej mi jest jagody kupić - no ale ta satysfakcja ze to są z lasu obok - bezcenne)

250g
liczynozenibynie - Ile kosztuje zrobienie sobie jagodzianek:

350g jagód  - powiedzmy...

źródło: IMG_3290

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyobrażacie sobie laskę, która mówi, że lubi gotować a:
- zup nie robi
- pierogów nie robi
- ciast nie piecze

jedyne co przez miesiąc jak się znamy, zrobiła gyros, pierś z kurczaka w piekarniku na którą czekaliśmy 3h, je chleb tostowy na co dzień i rano max to sałatka mix 4 warzyw z majonezem, kanapki na śniadanie i kolację, ewentualnie smażone kiełbaski.
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artur-tyminski: ile ma lat? Ja w wieku 20 niewiele umiałam, teraz kotlety jakie chce niebieski, zupy, chleb piekę i ciasta jakieś wymyślne nie są problemem. Dziś robię drożdżowki z twarożkiem (ʘʘ)
  • Odpowiedz