Wolałbyś kropa w kropkę starego Gothica tylko trochę liźniętego graficznie? To byłby skok na kasę.
@BardGT: Przepisanie wszystkiego na nowy silnik, nowe modele, animacje i tekstury to nie żaden skok na kasę. Jeszcze za obsługę pada bym się nie obraził.
Ja zawsze robię tak: podchodzę do smoka w Górniczej Dolinie i aktywuję Oko Innosa - Witaj, plugawa bestio. - mówię. Wtedy rozdziawia paszczę i bada mnie spojrzeniem jakby zastanawiał się, czy dobrze usłyszał, że z nim rozmawiam. A ja, oparty o najbliższą skałę mówię, że... - Nie interesuje mnie kim jesteś - odpowiada smok jeszcze przed jakimś słowem. Nonszalancko się uśmiechnąłem i mówię - Widzisz ten amulet? - wyciągając Oko spod koszuli.
@Badmadafakaa: zapomniałeś trochę, straciłeś kontakt ze znajomym zoofilem po przygodach z kretoszczurami zanim kopalnia jebła. Wrzód był w porządku, trochę #!$%@?ł, ale jak go uważnie słuchałeś podczas wycieczki po koloni, to mówił nawet, że chłopaki od Quentina chcieli go nawet #!$%@?ć
#gothic #gorzkiezale Zainstalowałem tego waszego Gothica (chyba z jakimiś DLC), ale nie rozumiem, gdzie jest ten cały Diego czy Gomez? W ogóle to mi nie przypomina średniowiecza...
No i przygoda dobiegla konca gralem hybryda luk + miecz ---> dwa ostrza , zakonczenie Adanosa oczywiscie , po stronie buntownikow i asasynow (ale bez zabijania magow wody bo to nasi ziomale)
Gothic 3 edycja rozszerzona + CM + QP + AB + konsekwencje + inna modowa drobnica kosmetyczna . Zszedlem doslownie cala mape , robiac niemal wszystkie questy i skrytki stad taki wysoki lvl . Z jakiegos powodu trojka nie cieszy
Nie całkiem rozumiem po co ktoś chciałby kupować rtx 3080 w tych czasach, przecież gothic na ultra z modami pójdzie spokojnie na rtx 2060 #przemyslenia #gry #gothic
@vensooo: Kurła, o gotiku mozna wiele powiedziec, ale jak na 2006 rok to wygladal zajebiscie dobrze, nie mowiac juz o bogatych w roslinnosc lasach no i nordmar to bylo cos pieknego xD
#returning #gothic podoba mi się ten returning. Gram na alternatywnym balansie. Przede wszystkim bałem się wysokiego poziomu trudności o którym mi mówił kolega, ale szczerze mówiąc, gra mi się mniej więcej tak samo trudno jak w zwykłą nocą kruka. Questy mi się podobają, każdy ma sens i fajnie czasami cię wysyła do innych postaci które w oryginale nie miały za wiele do roboty. Jedyny quest który jest głupi to wątek z nekromantą
Komentarz usunięty przez autora