• 0
@Uuroboros: ten sam autor, nie udało im się wtedy zebrać wystarczających środków

na szczęście teraz już prawie wszystko skończone, ale jak ktoś chce pomóc to jest zbiórka, bo muszą opłacić kilku starszych aktorów dla tych bardziej głównych bohaterów
https://zrzutka.pl/dm657y
  • Odpowiedz
Jest tu jakiś wariat od #risen 1? Żeby zostać magiem to muszę najpierw trafić do miasta i dołączyć do straży i później będę miał wybór, dobrze pamiętam? Bo chyba jak mnie jakiś mnich zawinie to już nie będę mógł zostać magiem? Kurde już nie pamiętam.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Raczej nie dołączaj do straży. W sensie powinieneś się opowiedzieć po ich stronie i jak ogarniesz wszystkie zadania dla nich w mieście ten przywódca straży pozwoli Ci zdecydować czy chcesz dołączyć do straży w mieście, czy chcesz zostać magiem, wtedy da Ci list polecający i wyśle do klasztoru. Do miasta dostaniesz się dając łapówkę.
  • Odpowiedz
  • 1
@Mega_Smieszek największy problem z Risenami to jest taki, że są mega niespójne. Nie da się zbudować fanbase'u (poza fanatykami źródła xd) marki, jeśli każda część jest turbo inna. Pomiędzy jedynką i dwójką to ja nie wiem czy są jakieś punkty styczne (poza niby tym samym bohaterem). A jak już jest ustanowione jakieś status quo w tej dwójce, to nagle jebud, nie będziesz miał graczu kontynuacji tej przygody, wymyślimy coś zupełnie innego
  • Odpowiedz
#przeszedlem Risena 1.

Po 10 latach od pierwszego przejścia nadszedł czas przypomnieć sobie drugie dziecko Piranii po utracie praw do marki Gothic. Czy było tak spoko jak zapamiętałem?

Risen 1 to nowy świat, nowy bezimienny bohater i coś co wydaje się być trzecim Gothiciem ale poszło nie tak. Wracamy do klasyki gatunku znanych z dwóch pierwszych Goticzków - trzy obozy do wyboru i świat skondensowany w takim stopniu że nie wydaje się
John_Doenut - #przeszedlem Risena 1.

Po 10 latach od pierwszego przejścia nadszedł c...

źródło: 1wdk1024

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@John_Doenut: pamiętam jak grałem w to zaraz po premierze i generalnie mi się podobało (np. system walki przyjemniejszy niż to drewno z poprzednich gier PB), ale cały czas miałem z tylu głowy coś takiego, że cały ten świat jest zrobiony trochę na siłę, a przeciwnicy to przerobione potwory z Gothica, tak żeby nikt się nie dowalił o prawa autorskie. Coś w stylu tych memów "mamy Gothica w domu" ( ͡
  • Odpowiedz
  • 0
@Uuroboros @Bury_Zenon Tak sobie czytam i to jest poebane, że niektóre trofki trzeba zrobić bez wyłączania gry xD Mimo, że gram na X klocku i śmiga to quick resume to parę razy musiałem ją odłączyć od gniazdka. Tak samo widzę nie nabiła mi się trofka ze strzelaniem do butelek.
  • Odpowiedz
@Panjanpan: wiem wiem, ale to już nie to samo. W zeszłym roku kupiłem sobie do samolotu jakiś numer cd action to wyglądał jak broszura reklamowa. Nie będę ukrywał że tęsknię za czasami cd action albo play i pełniaków na plytach. To se ne vrati...
  • Odpowiedz
  • 1
@Ksiegowy_: W pewnym sensie kontynuacja, bo główny bohater jest ten sam, spotykasz osoby z jedynki (a nawet z nimi podróżujesz przez większość gry) i w rozmowach z nimi często padają nawiązania do tego, co zdarzyło się w jedynce, aczkolwiek akcja dzieje się w innym miejscu i jest nową przygodą. Powiem tak: można jak najbardziej zacząć od dwójki, aczkolwiek moim zdaniem lepiej przechodzić Risena chronologicznie, wtedy wszystko spina się ładnie w
  • Odpowiedz
  • 1
@Bromatologia: To prawda, mnie też denerwował ten dziennik w Risenie. Co do reszty to w dwójce jest z tym o wiele lepiej. Jest dużo "krwistych" bohaterów zapadających w pamięć i Piranie dodały zajebistą rzecz ułatwiającą podróżowanie, o której zapomniałem wspomnieć. Jak dotrzesz do jakiegoś ważnego miejsca to masz już je zaznaczone na mapie i potem możesz się tam dostać jednym kliknięciem. Zajebista sprawa przyspieszająca grę, chyba nawet lepsza od teleportacji,
  • Odpowiedz
Chyba największą wadą pierwszego Risena, jest moment kiedy zdobywamy pancerz Władcy Tytanów.

W poprzednich grach, gdy dostajemy zbroję Paladyna, Łowcy Smoków i tak dalej, to ciągle mamy a to Irdorath do wybicia, a to świątynie Śniącego.
A tutaj? Dostajesz pancerz i... idziesz bić bossa, bo wszystkie questy poboczne są za tobą.

Lubię te grę, ma świetny system walki, ale fabuła i tempo gry, są lepsze w drugiej i trzeciej częśći, które mają
Hambercios - Chyba największą wadą pierwszego Risena, jest moment kiedy zdobywamy pan...

źródło: obraz_2025-03-24_193514098

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krucjan: Jak na gry piranii to dla mnie poziomem R3 nie odstawał od innych (oprócz g1 i 2). Jedynie zakończenie rozczarowało. Takie nic, pokonujesz bossa i żadnego "dzięki" nie dostajesz. Niema cutscenka i po niej napisy xD
  • Odpowiedz
@Davos87: o tak, pierwszy Risen jest naprawdę spoko i bardzo klimatyczny. Aż sobie też pogram jak będę miał trochę więcej wolnego czasu, więc chyba na emeryturze xD
Dwójka zupełnie inna, ale mi też bardziej się podobała, bo lubię pirackie klimaty.
W ogóle z Risenami jest tak, że niby wszystkie są powiązane fabularnie, ale są tak zupełnie od siebie różne, że to niemal inne gry
  • Odpowiedz