Pić mi się zachciało i właśnie sobię przypomniałem, że gdy byłem w #gimbaza, to podczas dłuższych biegów wokół szkoły sporadycznie prosiliśmy higienistkę o kubek zimnej wody. Ta #!$%@? suka zawszę wystawiała kubek z przegotowaną, gorąca wodą, pomimo że miała w #!$%@? zimnej z dystrybutora.
Ha tfu na nią.

#takbylo #szkola #wspomnienia #higienistka #kiedystobylo #logikarozowychpaskow #szkolnictwo #gownowpis #heheszki
„Małopolska Kurator Barbara Nowak: Bronię dzieci w szkołach przed ideologią gender i będę to robić. Nic z tej drogi nie jest w stanie mnie zawrócić”

„Z całą pewnością będę, tak jak do tej pory, działała przeciwko niszczeniu dzieci przez ideologię gender. Nic mnie nie powstrzyma. To, że Zachód jej uległ, nie oznacza, że my mamy do tego tematu podchodzić niewolniczo i że mamy się na to zgadzać. Jeśli chcemy mieć zdrową tkankę
Pobierz
źródło: comment_FSw2203oSXVyyYDyFVg2wLdXsYB3MdV0.jpg
Co do posta @Jarek_Bzoma - o #!$%@?, wielka sensacja że 15 latki w kiblach obciągają. U mnie w liceum nie raz widziałem i słyszałem jak w kiblach sobie dogadzają normickie parki. Mało tego, raz w drodze do szkoły laska obciągała w okolicznej alejce wypełnionej krzakami jakiemuś sebiksowi z zawodówki (która była niedaleko licbazy). Chciałem to nawet nagrać ale bałem się #!$%@? + no nie wypadało mi. Także dziwi mnie to, że ten
Pobierz
źródło: comment_qadtSOwKhxJHzWNBzfneAiddT4ilZFk9.jpg
Do dziś pamiętam mój „pierwszy raz” z kondomem - miałem szesnaście lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w „tych” kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać.
Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma.
Pamiętam jak w #gimbaza dałem ziomkowi na prezent na walentynki najtańsze mydło w kostce z biedry. Przekazałem ten prezent do osób odpowiednio przebranych, które chodziły wtedy po szkole, przekazując "tajemnicze prezenty". Namalowałem jakieś tam serduszka na opakowaniu z tekstem że to od cichej wielbicielki. I tak na którejś lekcji siedzimy, wchodzą dupeczki z prezentami, i wyczytują jego imie i nazwisko. Jak rozpakował prezent to się rozpłakał i wybiegł z sali. Ja aż
Pomysł na studia: Holandia!

Jako wkrótce absolwent jednej z uczelni w Holandii, zauważyłem że wśród licznych studentów zza granicy jest bardzo mało Polaków. Z tego względu spróbuję na szybko przybliżyć ten temat i wyjaśnić z czym to się je. Być może pomoże to komuś w wyborze przyszłych studiów.

- Dlaczego warto?
- Holanderska edukacja jest na wysokim poziomie. I nie mam na myśli ostrego kucia i suchej teorii. System nauczania jest jednym
Pobierz
źródło: comment_Zh5ifqhIocJCAjUjUJp5Bc5bs937daPh.jpg
Przypomniało mi się jak w gimnazjum zapytałem jedną z nauczycielek "gdzie jest pani Lucyna?"
Zgadnijcie co?
Dostałem opieprz bo "pani Lucyna? A co to jest twoja koleżanka, że po imieniu?"
Oczywiście, gdy w taki sam sposób zwracały się dziewczyny nie było problemu.
Polska szkoła to jednak xD

Dodam, że szkoła na wsi, zakładam, że w mieście nikt nie dawał by o to #!$%@?.

#wspomnienia #szkola #polska ##!$%@? #gimbaza
Chyba juz jestem dorosły.

Jadąc dzisiaj do pracy przypomniała mi się taka sytuacja która miała miejsce za małolata.
Otóż - wychowywałem sie w towarzystwie gdzie narkotyki nie były nikomu obce, ale nie jakiś hardcore. Standardowa sytuacja z blokowiska czyli marihuana (heheszki) i jakies tablety na imprezy. Oczywiście wśród nas było paru przedsiębiorców którzy to sprzedawali albo zeby zarobic albo zeby miec za co jarac dalej.

Wiadomo czasem ktoś zgarnął jakis przypał z
To mój piórnik.
Co ciekawe, jest to mój jedyny piórnik od klasy 1-wszej podstawówki.
Był ze mną codziennie na każdej lekcji, dobrze zniósł próbę czasu, a nawet dwa zgubienia i upadek z 3-ciego piętra.

Obecnie jestem w 3 kl. LO, a ten nawet nie zamierza się rozpruć czy odmówić posłuszeństwa zapinania go na zamek.

Może i #gownowpis ale myślę, że powinienem docenić mojego szkolnego towarzysza chociaż w tym jednym wpisie na wykopie
Pobierz
źródło: comment_BDZ6q0f8ZWXlYBiCmgJDboob3uUwY9Wv.jpg
Pamiętam jak w gimbazie mieliśmy na historii zadanie, gdzie był fragment tekstu źródłowego o wydarzeniu X i pytanie brzmiało mniej więcej:

Czy zgadzasz się z tezą postawioną w tekście źródłowym? Jeśli nie to dlaczego?

Tekst był specjalnie dobrany tak, że trudno było się zgodzić z tezą (była kuriozalna albo "niepolska", nie pamiętam).
Kumpel, trochę dla beki, napisał "Zgadzam się". I to była cała odpowiedź na to zadanie.
Dostał zero punktów.
Kręcił w

KTO MIAŁ RACJĘ?

  • GÓWNIAK 51.2% (21)
  • GÓWNIAK, ALE NALEŻAŁO MU SIĘ ZA CWANIAKOWANIE 36.6% (15)
  • FACETKA 12.2% (5)

Oddanych głosów: 41

Miał rację częściowo, mógł tak napisać ale stanowczo powinien wskazac dlaczego się zgadza.


@wespazjan: No nie, z treści zadania wynika, że uzasadniać należy wyłącznie w sytuacji, kiedy się nie zgadzało z tezą. Odpowiedź była w 100% poprawna