Znacie ten moment, kiedy wydaje się Wam, że kogoś znacie, a on Wam nagle wypier*ala na twarz info, że w sekrecie przed Wami hoduje ślimaki afrykańskie? Ja znam i zaraz Wam wszystko opowiem.
Jechałem niedawno autem z moim kumplem z #gimbaza Gienkiem. Z Gienka to był niezły as - sposób w jaki Gienek opuścił mury naszej budy zawstydziłby nawet orkiestrę grającą na Titanicu. Mianowicie zafundował naszemu dyrkowi placka na ryło, po czym go ze szkoły wybano.
Kto choć raz poważnie nie myślał o czymś takim - niech pierwszy rzuci kamień.
Jechałem niedawno autem z moim kumplem z #gimbaza Gienkiem. Z Gienka to był niezły as - sposób w jaki Gienek opuścił mury naszej budy zawstydziłby nawet orkiestrę grającą na Titanicu. Mianowicie zafundował naszemu dyrkowi placka na ryło, po czym go ze szkoły wybano.
Kto choć raz poważnie nie myślał o czymś takim - niech pierwszy rzuci kamień.


























W gimnazjum było super. Dzięki gimnazjum przeżyłem 2 lata jak normik, miałem kolegów, bardzo się zżyliśmy. Wszystko dzięki temu, że wybrałem gmbazę nierejenową i ci co się ze mnie śmiali w podstawówce już mi nie dokuczali. Do tego nowi ludzie, nowe szansy.
#przegryw #gimbaza
Komentarz usunięty przez autora