Zastanawiam się na modyfikacją portfela oszczędności i dokupienie tak z 50k $

Opiera się to na głupim albo nie założeniu, że USA będzie serio walczyć z inflacją, a my nie. No i dalej ekonomia zrobi swoje.

#nieruchomosci #gielda #inwestycje #usa #inflacja

Dobry pomysł?

  • Głupi, stracisz, żetony będą coraz silniejsze 47.2% (83)
  • Dobry, nie stracisz, rynki spuszczą żetony w wc 52.8% (93)

Oddanych głosów: 176

#gielda #gpw #intercars #gospodarka
Chłodna analiza po wstępnych wynikach interars, jako spółki sprzedażowej daje jakiś tam ogląd na kondycję gospodarki:
-przychody za 2022 wzrosły o 25% względem 2021- fakt inflacji sugeruje że tak to powinno wyglądać
-zysk za 2022 wzrósł o 7% względem 2021- wzrost zysku nie jest adekwatny do przychodu- zjadany przez wzrost kosztów kredytowania, płace, energię i paliwa
-SZACOWANY ZYSK ZA Q4 2022 JEST 10% NIŻSZY R/R więc wzrost rocznego
@markier: no ale masz porównanie rok do roku, więc q1 z poprzedniego zestawione z q1 tego. To ma na celu wykluczyć sezonowość, oczywiście należy sprawdzić czy spółki nie poprzerzucały przychodów/kosztów do innych kwartałów, żeby przyboostować wyniki... to już trzeba przeanalizować :)
Mirki. Kto jeszcze z was oprócz mnie miał słaby start w życiu, bo urodził się w biednej rodzinie? Czy możecie podzielić się doświadczeniami jak to jest? Ja np. wiem, że można się dorobić nawet z #!$%@? startu, ale wtedy człowiek musi przejść przez wiele przykrych doznań, które omijają bananowe dzieci.

Np. ja porównując siebie, który doszedłem do dużych pieniędzy sam, ciężką, uczciwą pracą, rozwojem, oszczędzaniem i inwestowaniem, a bananowe dzieci widzę jedną
@Ynfluencer
A ja nigdy nie rozumiałem tego zaaferowania kwestią majątku. Dyskusje na ten temat zawsze wydawały mi się nudne, a na ludzi, którzy non stop o tym dyskutowali, patrzyłem z góry. O tych, co chcieli się dorobić, miałem jak najgorsze zdanie. Jak o ludziach z małymi ambicjami, którzy swoje braki inteligencji, zainteresowań, ciekawego charakteru, muszą zrekompensować sobie dużą kasą, żeby uważać siebie za wartościowych. Wydawało mi się to przykre.
I widzę też,
#etf #gielda #inwestycje

Taki ETF IE00BKM4GZ66
iShares Core MSCI EM IMI UCITS ETF notowany jest na różnych giełdach w różnych walutach. Czy wybór konkretnego ma znaczenie pod względem "podatków od dywidend" jaki płaci w danym kraju czy jest to tylko mapowany produkt?
@pojaszek: Giełda na której jest notowany ma minimalne znaczenie, w grę tu wchodzą kwestie taka jak pewnie trochę mniejsza płynność jak kupisz np. na Borsa Italiana, oraz kwestia opłat giełdowych - jak kupujesz u dużego brokera, który ma dostęp do giełd (polscy nie mają) to wysokość opłat/prowizji może być inna w zależności od giełdy.

Podatkowo giełda nie ma znaczenia, bo to nie giełda pobiera podatki. Liczy się kraj rejestracji funduszu.
@siodemkaxx: Ta cała akcja szczucia na Polskich rolników to moim zdaniem robota kremlowskich kretów. Wiadomo, że kraj bez podstawowej gałęzi gospodarki jest bardziej podatny na ataki hybrydowe i zmiany cen produktów spożywczych. Dążyli do zarżnięcia polskiego rolnictwa, niestety dla nich Polacy zawalczyli o swoje.

Jeśli następnym razem zobaczycie kogoś kto wypisuje, że rolnicy to darmozjady, złodzieje, pieniądze biorom za darmo itd to pamiętajcie od kogo oni są.
Rozstrzygnijmy raz na zawsze - co jest lepszym rozwiązaniem - systematyczne oszczędzanie na preferencyjnym koncie oszczędnościowym czy wzięcie kredytu na 2%?

Opcja kredyt: Z pewnością plusem jest to, że można od razu korzystać z mieszkania. Minus to pewnie boom cenowy, który już się pojawił i będzie nadal podnosił ceny m2 mieszkanka. Kupujący z kredytem na 2% z pewnością przepłacą od razu na początku. Dodatkowo zapisy w całości nie chronią w razie hiperinflacji
@mathmed: Problem w drugim założeniu jest taki, że obstawiasz mocny spadek cen nieruchomości, a nie ma żadnych przesłanek ku temu, przynajmniej w miastach wojewódzkich. Kredyt 2% nie zmieni diametralnie rynku, a wystarczy, że spadną stopy i już zupełnie o spadkach cen można zapomnieć. Więc oszczędzanie to bardziej opcja na przesunięcie zakupu w czasie i minimalizacji straty wartości oszczędności, ale jak wyciągniesz pieniądze to znajdujesz się w podobnym położeniu jak dziś (jeżeli
Opłaca się czekać na pisowskie kredyty 2% żeby wziąć jakąś nieruchomość na kredyt w #warszawa albo inny #wroclaw i najmować studenciakom? Czy lepiej inwestować kasę w coś innego? Zastanawiam się, ponieważ nie wiem co robić z nadwyżkami pieniędzy, mam do wyboru fotowoltaikę w firmie (zysk długoterminowy plus wzięcie sobie w koszty = optymalizacja podatkowa, ale to może poczekać), kredo na mieszkanie w wojewódzkim jak wyjdą pisowskie kredyty 2% (nie mam na własność
@michal0110: A jeśli zamelduję się w przedpokoju i domelduję dwóch studenciaków? Kto to sprawdzi i w jaki sposób? Nie mam żadnych nieruchomości ani praw do żadnej nieruchomości, więc mogę tam "mieszkać". A że prowadzę firmę, to bywa, że siedzę tam 24/7 przez np miesiąc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Można wpłacić max. 2k/mc, trzeba pilnować wpłat co miesiąc (min.11/rok), a do tego te pieniądze później musisz wydać na zakup nieruchomości. Więc nie dość, że kwota oszczędności niska, to jeszcze spore ograniczenie co dalej z tymi pieniędzmi zrobić.

Obligacje (o ile ktoś nie odkłada na IKE) to znów raczej opcja dla kogoś kto wrzuca większą kwotę od ręki, bo nie wie co z tym zrobić, a nie chce mocno stracić.