@Van-der-Ledre: cały czas mam poczucie że jeszcze coś osiągnę i będę jak wielki polityk którego shipostowanie po latach będą wyciągać i z niego rozliczać

Ale czasami doskwiera mi brak możliwości swobodnego pisania, szczególnie wieczorami gdy czuję tęsknotę za jakąś community z którą mógłbym anonimowo pisać największe bzdury. Problem też w tym że moje s----------e jest tak niszowe, że doxxing byłby niemal gwarantowany, bo takich cudaków nie ma w Polsce więcej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim znajdź sobie przyjaciół i znajomych to jest jedyna droga na dłuższą metę, dzięki temu przetrwasz wszystkie gorsze chwile, będziesz miał co robić w weekendy i wakacje i na luzie znajdziesz dziewczynę.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No faktycznie. Wspaniale byłoby wrócić do tego gnębienia przez nauczycieli i rówieśników, do tego zapierdzielu w szkole i po szkole, do tego ciągłego stresu bo wciąż od rodziców słyszysz tylko MOGŁO BYĆ LEPIEJ.
  • Odpowiedz
Eh już nie wytrzymuje braku kobiety, nie wiem po co mam chodzić do pracy, nic mi się nie chce robić, bo po co jak nie mam i nie będę miał dziewczyny. Nic nie sprawia radości. Przeraża wizja samotności jeszcze przez tyle lat. To jest dramat że zostaliśmy tak wymyśleni że nie potrafimy żyć samemu a przy tym poznanie kogoś jest uwarunkowane tyloma zmiennymi że czasem nie da się kogoś poznać. Nie mam
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@choochoomotherfucker: Nie szukasz, bo już kogoś miałaś i jesteś w tym temacie zaspokojona. I nie, na wykopie nie spotykasz podobnych do siebie przegrywów (zakładając, teoretycznie, że nim jesteś), tylko szukasz dynamiczniaków, z którymi chodzisz na urbexy itp. Co do związku, po prostu nie szukałaś na swoim poziomie. Skoro jeden z gachów cię zdradził, to znaczy, że MIAŁ MOŻLIWOŚĆ, czyli na pewno był z wyższej półki. @piechock12 Ona nie chce
  • Odpowiedz
@GrammarNazi: Praca to nie wszystko. Wyznacz sobie cel duchowy, materialny, zawodowy (np. wlasna firma), hobby itd. I realizuj go małymi kroczkami. Wiadomo ze raz idzie lepiej albo gorzej - ale realizuj konsekwetnie. Takie poczucie ze cos robisz i do czegoś sie przybliżasz daje duzo satysfakcji. Jak przejdziesz do oglądanai "rolek" i przewijania internetu to stracisz sens życia szybko. Stawiaj sobie wyzwania np. dzien bez komórki, przebiec ileś km. tam chociaz
  • Odpowiedz
@AnonZarobas: tylko w pracy jest ta różnica, że wybierasz sobie branżę/stanowisko zgodne z predyspozycjami. Szczur 50 kg raczej nie pójdzie na budowę czy na magazyn, podobnie ktoś z niskim IQ nie zostanie analitykiem finansowym. Tak naprawdę na WFie powinny być oceniane postępy, ale to wymagałoby dużego wysiłku ze strony nauczyciela, więc nikt tego nie robi.
  • Odpowiedz
@BozenaMal: No niezbyt, zacznijmy od tych erytrocytów. Niektórzy uważają, że one faktycznie w tych wgłębieniach transportują tlen, a to nie jest prawda.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona w maju poszła na terapię. Żeby lepiej poznać siebie, poradzić z traumami z dzieciństwa itp. Dwa tygodnie temu uciekła z domu i w 3 rocznicę ślubu powiedziała że chce rozwód. Co za poryte czasy. #zwiazki #terapia #feels
  • 111
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach