Wpis z mikrobloga

  • 1
@Klatwa_Borsuka Jestem tego w 110% świadom, a i tak w to brnę. Czymś muszę stłumić ten żal chociaż na chwilę. Nikogo trzeciego w to nie angażuje, każdy ma swoje problemy, zmartwienia. Przepracuje to sam i będzie okej. Nie z takich opresji się wychodziło.

Mam silną wolę, jak w tym krótkim fragmencie... :p
A.....s - @Klatwa_Borsuka Jestem tego w 110% świadom, a i tak w to brnę. Czymś muszę ...
  • Odpowiedz
  • 0
@Klatwa_Borsuka Wiele czynników miało na to wpływ. Myślę, że wina zazwyczaj leży po obu stronach, jeśli wykluczy się przy rozstaniu zdradę. Wtedy bezapelacyjnie wina jest jednostronna. Jednak tutaj to zjawisko nie miało miejsca. Nie chce się o tym rozpisywać na forum.
  • Odpowiedz