Uwielbiam te specyficzne uczucie związane z chowaniem się w kryjówce, mniej lub bardziej bezpiecznym schronieniu będąc otoczonym przez zagrożenie. Tworzenie lub szukanie bezpiecznej przystani wokół wrogiego otoczenia tworzy wyjątkową atmosferę.

Jakie znacie produkcje, w których występują elementy wywołujące tego rodzaju uczucia?

Nawet w dziecinnym minecrafcie podobało mi się, gdy nadchodziła noc i generowały się potworki, które znikały wraz z pojawieniem się słońca.

Z
Bananek2 - Uwielbiam te specyficzne uczucie związane z chowaniem się w kryjówce, mnie...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prekursor: Niesprawiedliwość chłopska. Chłopa żadna nie chce. Chłop się w jednej zakochał ale nic z tego dla chłopa ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Życie to pułapka. Wrzucają cię do tego świata bez pytania a ty sam nie odejdziesz bo możesz skończyć jako warzywo, państwo ci to utrudnia a rodzinie może być smutno. Poza tym na końcu jest nicość. Boje się nicości jeśli już doświadczyłam istnienia. Najlepsze jest to że całe to dziadostwo ostatecznie nie ma znaczenia. Nikt nie zostanie wynagrodzony za dobre czyny ani ukarany za złe. To wszystko po nic. Ta babcia która przez
JeszczeZyje - Życie to pułapka. Wrzucają cię do tego świata bez pytania a ty sam nie ...

źródło: comment_1664064303fYjvebjrRDiGKpEWhMIyYD.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 17
@JeszczeZyje:

rodzinie może być smutno

Nieistotny powód. Jak ktoś z rodziny bądź znajomych się nim posługuje, to jest to najzwyczajniejszy szantaż emocjonalny.

Boje się nicości

Niesłusznie. W nicości nic się nie czuje. To tak jakby się bać tego co z nami było przed naszymi narodzinami. Albo to tak jakby bać się iść spać wiedząc że nie będzie żadnych snów. Zawsze pamiętasz o czym śniłaś? Że w ogóle śniłaś? No właśnie.
  • Odpowiedz
Sytuacja od 2 tygodni wygląda fatalnie. Jem codziennie więcej niż 10 tysięcy kalorii, spędzając jednocześnie około 9h przed komputerem. Nie mam jak tego spalić. Obżeram się jak prosiak bo mam nawrót depresji. Życie z dnia na dzień staje się coraz bardziej bez sensu.
Tylko jedzenie sprawia mi jakąś chwilową przyjemność. Od tygodnia mam bóle głowy i oka, to chyba z nerwów.
Nie widzę drogi wyjścia z tej sytuacji. Jest źle, bardzo źle.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

GrubaUkochana: Pamiętacie kiedy ostatni raz szczerze z czegoś się cieszliscie, smialiscie? Bo jak tak sobie pomyślałem to bylo dawno temu...nic dobrego człowieka nie spotyka, jeszcze kiedyś mieliśmy spora ekipę, teraz wszyscy już gdzieś w parkach, świat przemija obok nosa. Nic poradzisz, wsparcia nie ma z nikąd, a mi juz samemu to ledwo co się chce w życiu.
---

Zaakceptował: karmelkowa
  • Odpowiedz
I cóż z tego, że czasy się zmieniają, tak jak przeróżne ozdobniki tego świata – w sposób dość radykalny?

Istota tego świata pozostaje od zawsze i na zawsze niezmienna. I zawiera się w warstwie lirycznej tego właśnie utworu – kultowej alegorii bezsensu zwanego życiem.

#muzyka #kult #kazik #feels #dziendobry z mojej fabryki aka #pracbaza
moby22 - I cóż z tego, że czasy się zmieniają, tak jak przeróżne ozdobniki tego świat...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@uncomfortably_numb: Powiadasz rzeczy mądre! A pomyśl sobie, że siedzą zapewne z nami na Wykopie tacy, którzy mieli okazję wysłuchać na żywo "Tanu" w wersji 40-minutowej (!), zagranego przez Kult na koncercie w Jarocinie w 1987.
  • Odpowiedz