Pytanie do imprezowych Mireczków z dawnej stolicy Polaków.
Posypał mi się jeden lokal, który miał posłużyć jako miejscówka na prywatne party zaplanowane dla bliższego grona znajomych (~50 osób). W ostatniej chwili okazało się, że właściciel budynku określił, że wprowadzić tam możemy max 20 osób, co nas nie urządza – ludzi będzie przynajmniej drugie tyle.
Czy ktoś mógłby polecić coś w Krakowie jako alternatywę? Od razu wyjaśniam, że nie chodzi o wynajem jakiejś knajpy z
Posypał mi się jeden lokal, który miał posłużyć jako miejscówka na prywatne party zaplanowane dla bliższego grona znajomych (~50 osób). W ostatniej chwili okazało się, że właściciel budynku określił, że wprowadzić tam możemy max 20 osób, co nas nie urządza – ludzi będzie przynajmniej drugie tyle.
Czy ktoś mógłby polecić coś w Krakowie jako alternatywę? Od razu wyjaśniam, że nie chodzi o wynajem jakiejś knajpy z


















źródło: Fw3mT_7XwAEItlQ
Pobierz