@AnonimoweMirkoWyznania: Sensu życia nie ma, ale można chociaż swoje przeżyć jako tako pod warunkiem że się nie zacznie brać udziału w wyścigu szczurów bo there is always a bigger fish/ syn koleżanki twojej starej - nigdy nie spełnisz cudzych oczekiwań i pakowanie w to gnoja to jakiś absurd totalny.

Można żyć tak jak ja np - 40lvl here - pracuje ok pół roku od jesieni do wiosny a pozostały czas
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
#pogoda #jesien #feels

W końcu zaczęły się te chłodniejsze wieczory. A zapach powietrza na takim wieczornym spacerze jest wprost zniewalający. Uwielbiam tę porę.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest tu ktoś, kto ma podobne dylematy i/lub przemyślenia?

Ja w sumie miałam podobne dylematy jeśli chodzi o edukację, choć miałam trochę inną sytuację niż ty, bo od początku wiedziałam w jakich dziedzinach jestem dobra i które lubię bardzo, a które mniej. Opiszę jak to było u mnie, bo też trochę przeżyłam załamanie z tym związane. U mnie problemy wynikały głównie z wyboru profilu w liceum, którego szczerze nienawidziłam. Od gimazjum
  • Odpowiedz
@yeronn: Ja też przeszłam dosyć wyboistą drogę po liceum. Rzuciłam dwa kierunki studiów bo kompletnie ich nie czułam a poszłam tylko dlatego, że rodzina i inni wywierali na mnie ogromną presję. W sumie to zawsze gdzieś w głębi siebie wiedziałam co chcę robić ale moja słabość psychiczna, niska samoocena, brak wiary w siebie i utrudnianie sobie życia na każdym kroku skutecznie udaremniły mi realizację swojego marzenia którego to korzenie zostały
  • Odpowiedz
Empik na rynku w Krakowie, kurcze ile tam się spędzało czasu. Najlepszy okres uważam jak całe 3 piętro było wypełnione pudelkowymi (jeszcze) wersjami gier a dział muzyczny przenieśli na poziom piwnicy. Tak się wypełniało czas jak umówiło się z ziomkami na rynku pod Mickiewiczem i zawsze się spóźniali( ͡° ͜ʖ ͡°)
#empik #krakow #feels
C.....y - Empik na rynku w Krakowie, kurcze ile tam się spędzało czasu. Najlepszy okr...

źródło: comment_1661851648S77SPkxfgGF3SuRdzrRu1y.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zobaczyłem dzisiaj tego mema na Mirko i dokładnie to przeżywam od paru dobrych dni. Jakoś wśród tego upału i ciągłego piekła na zewnątrz znalazł się ostatnio chłodniejszy dzień z deszczem. Poszedłem na spacer do parku i na ziemi leżały już jakieś pierwsze liście pachnące jesienią. Co roku końcówka sierpnia/początek września pachnie właśnie w taki specyficzny, przynajmniej dla mnie, sposób. Zapach właśnie mokrych liści, wieczornego chłodnego powietrza, pierwszych dłuższych wieczorów. I właśnie mnie
loungemacher_ - Zobaczyłem dzisiaj tego mema na Mirko i dokładnie to przeżywam od par...

źródło: comment_1661810755zuQYXQp2S23JjAS5Z31F2n.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś Wam powiem - cieszcie się, że macie kredyty. Dlaczego? Otóż ja nie mam i przewraca mi się w dupie... samochód kupiłem za gotówkę, mieszkanie także, teraz je urządzam również za gotówkę i chodzi o to, że nie mam powodów, by np. z---------ć jak osioł w robocie i całować rączek Pana Przedsiębiorcy. Totalnie zaczynam mieć "w------e". Nie mam wystarczająco środków, aby żyć jak burżuj, ale jednak pewien tzw. luz wkrada się do
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CalibraTeam: no nie wiem, bo mając 30 lat to jeszcze dużo przed tobą

to jest kwestia potencjału i ambicji a nie wiszącego kredytu
gdybyś miał zrobić dużą karierę, to byś się piął do góry i bez kredytu, miał i realizował pomysły, itd
jako że masz mniejsze oczekiwania wobec siebie, to siedzisz w miejscu i nawet jak cię wywalą z tej pracy to następną taką samą znajdziesz bez
  • Odpowiedz
@SayNoToPrzegryw: ja nie jestem introwertykiem i właśnie jesien jest dla mnie takim okresem, gdzie jakby z jednej strony przychodzi wyciszdnie po wakacjach, urlopach, grillach, wypadach nad wodę, dancingach pod gołym niebem, a z drugiej strony nie oznacza to, że zamykam się w domu. Właśnie ta aktywność z lata zamienia się w interakcję z luźdźmi w bliższej obecności. Wychodzimy do knajpy czy gajnego miejsca gdzie wrzawa zamienia się w gadki i
  • Odpowiedz
@ElefantKatona: tak jesień jest sentymentalną podróżą do przeszłości według mnie. W moim przypadku też dlatego, że dla mnie żadna pora roku nie pachnie tak jesień. Owszem uwielbiam majową wiosnę i kwitnące drzewa i zapach tej wiosny, uwiekbiam też zapachy lata, trawę, owoce czy zapach wody nad jeziorem, czy nawet mroźny zapach zimy. Ale to zawsze jesień dla mnie kojarzyła się z takimi szczegónymi zapachami. Właśnie z zapachem ognisk gdzieś z
  • Odpowiedz