Wszelkie dewiacje i uzależnienia ludzkości są tylko echem mechanizmów psychomanipulacji stosowanych przez wieki przez wroga ludzkości nr 1, jakim jest chrześcijaństwo. Np. Hazardzista wmawia sam sobie w bieżącej chwili, że jest zły, chory i uzależniony, co sprawia że czuje się bardzo źle. Jedyną ulgą w tym samopoczuciu jest nadzieja na wielką wygraną w przyszłości. Ta zdewastowana teraźniejszość na rzecz nadziei, to analogia tortur psychicznych stosowanych przez chrześcijaństwo - tu i teraz jesteś
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jareqq: tak jak napisałeś w swoim tekście, nie tylko chrześcijaństwo ale także wszystkie inne religie.
W sumie między innymi religia(obojętnie jaka) dała początek do zachowania w człowieku jakiś podstawowych zasad moralnych co przekształciło się później i do dzisiaj jest fundamentem współczesnego prawa na świecie w różnych państwach. Tak naprawdę bez religii człowiek nie przeżyłby tak długo.
To religia blokuje jego niepohamowaną rządzę poprzez ustanowione zasady, prawa, przykazania. Dzięki temu społeczeństwo
  • Odpowiedz
#duchowosc

Osoby, które zaczynają zwracać uwagę na swoje sny, zazwyczaj bardzo szybko przekonują się, że drzemią w ich umysłach możliwości, przypisywane wybitnym jasnowidzom, prorokom i mediom. Niezwykłe doświadczenia „wyjścia poza ciało” (OBE – out of the body experiences), głębokiego transu wypełnionego żywymi wizjami, świadome żeglowanie w świecie snu (jasne sny, czyli lucid dreaming – LD) i inne zmienione stany świadomości są dostępne tak naprawdę dla każdego z nas. Są to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ateista stanowi najdoskonalszą ekspresje kosmicznego humoru. Jest on odrębną jednostką boskiej świadomości, która poświęciła swą tymczasową egzystencję na prowadzenie tragikomicznej bajki, której nie jest w stanie wygrać. Uważa on, a na dodatek stara się dowieść, że wszechświat podobnie jak on sam stanowi jedynie przypadkowe nagromadzenie materii oraz że żaden stwórca nie istnieje. Ateista zupełnie zapomniał o boskim źródle, z którego się narodził, nie wierzy w istnienie Boga i potrafi z wielkim zapałem
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwaga, muszę się wyżalić #gorzkiezale. Czytam właśnie fajną książkę dot. duchowości i przeczytałem bardzo sensowne zdanie, więc postanowiłem podzielić się tym zdaniem z moim różowym paskiem, potem rozwinąłem, że książka ta traktuje w sumie o "oświeceniu" na co ona się lekceważąca zaśmiała, czego nie znoszę, bo o ile można powiedzieć, że się z czymś nie zgadza bo "coś tam" to takie odrzucanie i bezpodstawna ignorancja różnych koncepcji mnie niesamowicie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kampala: W moim mniemaniu wszystkie te religie to po prostu swego rodzaju narośl na prawdziwej istocie duchowości, forma ukierunkowująca duchowość, ja dążę do odkrycia filaru wszystkich religii i odrzucam tak przyziemne rzeczy jak np. to, że Bóg dał nam 10 zasad itp. itd.
@spere: Potęga teraźniejszości. Kiedyś ugryzłem tą książkę i mi kompletnie nie podeszła. Teraz po latach trochę z niej wyciągam.
  • Odpowiedz
duchowe oświecenia


@Kampala: jeśli są prawdziwe, nie misjonują, nie namawiają.

słowa historycznego Buddy:

Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym
  • Odpowiedz
@Suchy_: Nie oglądam, bo wiem (na pewno), że to guwnobzdury, sekta, pranie mózgów dla naiwniaków (a JA nie jestem naiwniakiem jakby co) i ogólnie #bekazpodludzi i sebix się naczytał Coelho.

A ty się przestań zajmowac bzdurami i szykuj się do głosowania na krula bo dzięki niemu masz szanse mieć w życiu lepiej.
  • Odpowiedz