Ale dno. Kurde, naprawdę jest się z czego wygrzebywać. Już nie za bardzo widzę swoje życie w większej odległości niż metr dookoła. Coraz więcej myśli, że jestem definitywnie przegrany
#depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ehh2137 sam ostatnio powiedziałem takiej jednej ze mi się od dawna podobała. Dostałem oczywiście kosza. Pierwsze dni po wyznaniu faktycznie były ciężkie ale potem czuć nawet ulgę. Przynajmniej człowiek wie na czym stoi i nie robi sobie złudnej nadziei
  • Odpowiedz
@NetworkCartoon: baby idą do terapeutki żeby usłyszeć że może i są z-----e, ale to nie ich wina i w zasadzie nic z tym nie można zrobić a chłop ma to zaakceptować i z upodleniem każdego dnia znosić poza granice obłędu, tak w skrócie, ha tfu!
  • Odpowiedz
@zielonykszak: no dokładnie. nigdy nie spotkałem takiego z---a jak ja. To znaczy pełno jest takich ludzi co są wykluczeni społecznie, nieśmiali, gnębieni, brzydcy, małomówni itp ale zawsze po nich widać że są w jakimś stopniu upośledzeniu umysłowo, a my mamy pełną świadomość sytuacji. wysokofunkcjonujący przegryw xD
  • Odpowiedz
@kamilek123: Znasz go 20 lat. Na pewno znasz o nim jakiś wstydliwy fakt, cechę, której się wstydzi. Wystarczą 1-3 takie wypowiadane na zmianę albo zwykłe komentarze o byciu nieśmiesznym pajacem i żeby się nie zesrał, itd. Ukryta między słowami, ale oczywista groźba, też jest dobra. Krótko i treściwie, a jak pajacuje dalej to go wyśmiać i olać. Jeśli nie przestaje - skomentować: co on taki nadpobudliwy ostatnio i że już
  • Odpowiedz
Nie mam na nic siły. Wyszedłem na spacer i po jakichś 200 metrach zawróciłem do domu. Zero chęci do czegokolwiek. Tylko marna egzystencja. Do tego jutro do pracy. Na szczęście w czerwcu idę na oddział dzienny, więc może mi to w jakiś sposób pomoże.
#schizofrenia #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiec wychodze z tego przegrywu. Efekt? Jak kogoś poznaje, to oni gadają między sobą w tej swojej grupie w 95%
Jak coś wtrące to reagują słabo zaintresowani lub niezainteresowani.
Efekt? Czuje się jak natręt. Wtedy => spięcie => nie gadam już nic.
Oni? Za X czasu: no co tam się nie odzywasz? Wzięło cię??!

Kur... Jak mam się odzywac jak sobie spijacie z dzióbków a gość, którego zaprosiliście jest jak na doczepkę?
jakismadrynickpolacinsku - Wiec wychodze z tego przegrywu. Efekt? Jak kogoś poznaje, ...

źródło: 8b418dd9-32aa-41d5-adba-1dc69977a2a8

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista ale wiesz, że masz prawo wyrażać swoje emocje, jak ktoś cie w-----a to mu to mówisz i dlaczego nie pasuje Ci jego zachowanie. Ja też trzymałem wszystko w sobie, a od kiedy zacząłem mówić to co czuje, to jakoś lepiej, a pracy, znajomych i rodziny nie straciłem, wręcz przeciwnie. To nie jest tak, że jak ty komuś powiesz, że coś Ci w nim nie pasuje, to on odejdzie na zawsze
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach