Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To nie jest ten rodzaj rozpaczy, który pcha ludzi do krzyku. To coś cichszego. Taki wewnętrzny zanik. Jakby we mnie coś wyschło. I z tą suchością trzeba się nauczyć żyć: bez oczekiwań, bez nadziei, bez celu


@eisil: ehh pięknie napisane i tak samo się czuje. Codziennie ta sama beznadzieja, wymęczyć dzień i do spania
  • Odpowiedz
Dla mnie osiągnięcie tego stanu to był sukces, na który ciężko pracowałem, bo wcześniej odczuwałem tylko emocje negatywne, teraz nie czuję nic. Życie materialne zawsze mnie męczyło, wręcz brzydziło. Teraz wszystkie materialne potrzeby mam zapewnione, pracuję pół godziny dziennie, mam mieszkanie, żyję sam, wychodzę z domu tylko pobiegać raz na tydzień, żeby ciało mi się nie rozpadło. Podoba mi się to, nikt nic nie chce (tylko jakiś mój klient od czasu do
  • Odpowiedz
dobija mnie to wszystko. nie jestem w stanie się cieszyć z żadnej rzeczy bo po co skoro moje największe pragnienie - miłość kobiety zostaje nie spełnione. jestem tylko ciągle przygnębiony z małymi chwilami gdy jakoś się od tego oderwę. najgorsze jest to że się pewnie przenosi za relację z ludźmi. zamiast wnosić pozytywne emocje to mimo starań jakiegoś maskowania i tak pewnie czuć to moje przygnębienie. staram się trochę coś porobić, walczę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Oline: bo jest dwóch Bogów w tej chwili - Ojciec i Syn Boży. Syn nie był Bogiem na Ziemi, tylko działał zgodnie z wolą Ojca. Bogiem jest ponownie, gdy siedzi po prawicy Ojca.
  • Odpowiedz
  • 0
„Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem; kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. I każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki.”
  • Odpowiedz
@watykanski_okrutnik Hejka, nie wiesz tak naprawdę z czym się dana osoba zmaga. Więc tak łatwo jej nie oceniaj. Oczekujesz że inni będą wspierali Ciebie to miej choć trochę empatii żeby widzieć w innej osobie 2 człowieka. Skup się na sobie i małymi kroczkami realizuj swoje cele. A jak się nie da to poczekaj aż będziesz starszy i innaczej na to wszystko spojrzysz. Powodzenia!
  • Odpowiedz
@watykanski_okrutnik: Wszystko lezy w glowie.. Sa ludzie bez rak ktorzy ucza sie malowac nogami czy nogamia kieruja samochodami. Inni zabiajaj sie z powodu oblania studiow. Rozne sa psychiki, rozne sa predyspozycje do zycia. Czasami nawet z pozoru nomalne zycie moze dostarczyc tony bolu. Wystarczy empatia, wystarczy ze bedziesz odczuwal bol innych i wtedy doemk twojego sczesliwego zycia wali sie.
  • Odpowiedz