Ile mieliście lat jak dowiedzieliście się że macie ADHD? I jaki objaw ADHD jest dla was najbardziej uciążliwy lub po nim stwierdziliście, że możecie mieć i on był początkiem diagnozy?

W sumie pal licho te diagnozy, trochę ta moda na ADHD sprawiła, że jest wysyp ludzi, właściwie kobiet, które piszą "ADHD zdiagnozowane!", a z ich opisu czy zachowania tego nie widać. Oczywiście mogą mieć i nic mi do tego, ale trochę to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Rysiek2000: wpisalem to od 500 zł mi znalazło do 2000 zł, nie zagłębiałem się skąd taka rozbieżność ale na pewno jest droższe od zwykłego bo trwa dłużej.
  • Odpowiedz
@Henson_: Bardzo dobrze napisane. W życiu dzieje się tyle rzeczy niezależnych od nas, jesteśmy uzależnieni od tego, jakie geny dostaliśmy od starych, w jaki sposób byliśmy wychowani, w jakim środowisku dorastaliśmy, czy mieliśmy dobre relacje z ludźmi czy nas gnębili, od polityki, rynku pracy, zdrowia, masy losowych czynników, a coache zarabiają na mówieniu ludziom, że są kowalami własnego losu i wszystko zależy od nich.
  • Odpowiedz
✨️ Zmagania z depresją i poszukiwaniem szczęścia
<12 lvl - zwykły Seba z prostego domu, trochę wycofany społecznie, rodzice cały czas pracowali więc nie było komu mnie wychować i przystosować społecznie
Okres 12-19lvl - moment zatracenia się w komputerze, świadome i z premedytacją zamknięcie się na świat w grach komputerowych i serwisach typu karachan/wykop, wmówienie sobie że normicy są źli i ja jestem oświeconym freethinkerem, postowanie na tagach typu # przegryw
Okres 19-25
mirko_anonim - ✨️ Zmagania z depresją i poszukiwaniem szczęścia Ⓘ
<12 lvl - zwykły Se...

źródło: ZmFjZS5naWY

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nie ma prostej odpowiedzi na tak złożone zagadnienie. Ból istnienia. Na pocieszenie powiem, że większość go odczuwa świadomie, a reszta nieświadomie. Jesteśmy tu, na tym świecie razem i wszyscy nie za bardzo wiemy skąd i dokąd tuptamy. Szkoda że cie nic nie cieszy, moze to te leki ci zryły mózg, nie wiem, ale szkoda, bo to te małe chwile uśmiechu, uczucie wdzięczności patrząc na zachód słońca, czy dobre jedzonko
  • Odpowiedz
@xede: nie jesteś, nigdy nie byłeś i nigdy nie będziesz "kowalem własnego losu", niezależnie od tego co robisz, robiłeś i co będziesz robił w wyniku determinujących cię czynników
  • Odpowiedz
Brutalna prawda jest taka, że w moim przypadku możliwe jest tylko jedno zakończenie i crescendo całej sprawy.

Wierzganie nóżkami i szarpanina w psychiatryku, gdy będą mnie trzymać, żeby wbić mi igłę z neuroleptykami, benzodiazepinami, czy innem syfem.

Pozwoliłem, żeby ceny mieszkań w Polsce doprowadziły mnie do tak głębokiej depresji i bezsennosci, że chociaz zawsze uchodziłem za twardziela to nie wiem czy z tego wyjdę już tym razem o wlasnych silach jak zawsze.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach