Nie wytrzymam. Mam ewidentnie jakąś psychozę połączoną z objawami dysocjacyjnymi, że czuję się tak jakbym stracił całą swoją tożsamość, nie pamiętał swojego życia, ani niczego, i nie kontaktował z rzeczywistością, a lekarz i rodzina próbują wciskać mi, że mam jakiś autyzm, i żebym sobie zrobił testy, chociaż nigdy nikt mi go nie zdiagnozował. To nawet sam autyzm chyba nie daje takich objawów odrealnienia, sztuczności świata, brak odczucia zmian klimatu/pogody, że człowiek się
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobiłem sobie zdjęcie telefonem na trybie odliczania, aby zobaczyć siebie w całości. Nie widziałem nigdy brzydszego człowieka. It's over

#przegryw #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lubie-sernik: Jesteś pewien że chcesz lecieć w czerwcu do Tajlandii? Troche może lać na miejscu i Bali albo Da Nang w Wietnamie byłyby lepszym pomysłem.

A jeśli chodzi o leki w Tajlandii to dostaniesz wszystko bez recpety w aptece.
  • Odpowiedz
@lubie-sernik: Nieprawda, nic sie im nie stanie. Kup leki w Polsce lub po prostu bez recepty w Tajlandii, dostaniesz tam wszystko over the counter.

A jeśli chodzi o Bangkok to polecam nie bookować hotelu na cały miesiąc. Po 3-4 dniach Ci się znudzi i polecam pojechać do Pattayi (patoimprezownia), Phuket (plaże + imprezownia), jakieś wyspy typu Ko Lipe, Ko Samui, Ko Phangan (plaże)
  • Odpowiedz
  • 3
@Netanstachu: Też się cieszę, bo tak samo mam tylko rodziców i tylko tyle dobrego. Dziadkowie i pradziadkowie nie żyją. Rodzeństwa nie mam, rodzice tak samo. Z rodziną kiepskie relacje, bo skłócona i podzielona przez gó#no spadek
  • Odpowiedz
#przegryw #przegrywpo30tce #depresja #samotnosc #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #antyfeminizm #blackpill
W produkcji filmowej z 2014 roku pt. ''Zostań, jeśli kochasz'' (ang. ''If I Stay''), stworzonej na podstawie poczytnej na całym świecie książki dla młodzieży (autorstwa kobiety) ktoś złośliwy rzekłby, iż przedstawiono tu historię pary młodocianych, muzycznych celebrytów rodem z USA,
tymczasem aspektem pomijanym i niezauważonym, jest dla mnie jedna
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Johnny345: Już we wczesnym dzieciństwie łapałem, że coś mnie odróżnia od innych, ale serio myślałem, że się rozkręcę. Nawet w przedszkolu były już gówniaki alfa i beta. Niestety gdzieś koło 15 r.ż. czułem że over i że jak dojdę do szczęścia to na jakichś innych warunkach niż normictwo.
  • Odpowiedz
Mam zero wsparcia w rodzinie. Choruję na schizofrenię, nie mam na razie siły pracować. Niby jestem zameldowany w domu rodzinnym, a nie mogę tam zamieszkać, bo matka czuje się jak nastolatka z nowym partnerem. Siostry znalazły bogatych partnerów i też sobie radzą. Jedna z nich ma mieszkanie jakieś 80m2 z jednym wolnym pokojem. Oczywiście nigdy mi nie zaproponowała, żebym u niej zamieszkał i stanął na nogi. Ten pokój u niej to taki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: Matka ma Cię totalnie w 4 literach. A ty jeszcze chodzisz jej sprzątać mieszkanie z tego co piszesz. Jedyna opcja to całkowite odcięcie się od nich. Jedynie możesz jeszcze pogadać z siostrą.
  • Odpowiedz
Jezu, ale mi się nudzi. Kompletnie opadłem z sił na granie i czytanie. Rzucam palenie, nie palę już jakieś 29 godzin. Ściągam sobie Dragons Dogma 2. Może akurat pyknie? Tak samo czytam Wywyższenie Horusa, ale od dwóch tygodni nie ruszyłem książki w ogóle. J----a schizofrenia.
#schizofrenia #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@futanari: to lek jest chłopie, nie sugeruj się tym co narkomanii mają po tym bo oni biorą dawki x10 względem tego co Ci lekarz zapisał xD

po dawce terapeutycznej tj. minimalnej skutecznej nic się nie dzieje poza lekką sennością, lekkim obniżeniem IQ i spowolnieniem czasu reakcji
  • Odpowiedz
Jestem w depresji z poczuciem przegranego życia. Poświęciłem młode lata by się dorobić. Zamiast chodzić na imprezy pracowałem. Mając 30 lat przez chwilę wydawało mi się, że mi się udało. Przy średniej pensji 4k w tamtych czasach miałem 20k. I wtedy się zaczęło. Po kolei wszyscy znajomi zaczęli dostawać prezenty od rodziców - jednemu rodzice kupili mieszkanie 100 metrów, drugiemu dali 2 mln bo sprzedali działkę deweloperowi, trzeciemu kupili auto za 500k
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ForestDruid: Śmieszny jesteś. Tutaj piszesz że zarabiałeś (lub dalej zarabiasz 20k) w innym wpisie pisałeś że masz własny dom + 2 mieszkania na wynajem, a masz depresję, bo inni nie musieli na to pracować.

Statystycznie rzecz ujmując ludzie utrzymują klasę społeczną otrzymaną od rodziców. Ty nie dziedzicząc niczego, a zarabiając dobrze należysz do mniejszości, której udało się wybić.
  • Odpowiedz