@Zydomasoneria: Siedzi siedzi. A jeżeli chodzi o byciu mistrzynią, kiedyś pisałem, że wchodziła do faceta, który sam nie wiedział czy faktycznie chce prostytutkę czy nie, a zostawała tam na 3-4 godziny.
Sporo czasu nic nie pisałem, miałem trochę powodów, ale użytkownicy przekonali mnie, że nie ma co się przejmować i robić swoje.
Przypomniała mi się historia z pierwszego miejsca, w którym pracowałem - 'piekarni'. Kiedyś jeden z użytkowników zapytał mnie ilu klientów potrafiła obsłużyć dziewczyna. W zasadzie limitu górnego nie było, ilu było chętnych tylu się brało. Czasami dziewczyny zostawały dłużej w pracy przy ogólnej zgodzie (telefonistka, kierowca i niewiasta) żeby
W swiecie pod latarnia krazyly opowiadania, jak w kazdej dziedzinie.
Jeden z kierowcow kiedys opowiadzial mi o kolezance, ktora pracowala z nim przez 4 godziny tylko. Agentka pewnie krazyla po roznych agencjach i probowala tego samego, narazajac w ten sposob siebie i kierowcow oraz jakby nie bylo agencje, bo ta miala swoich stalych klientow gdzie zazwyczaj wysylalo sie swieze sztuki.
Szla do klienta i wychodzila po 5 minutach twierdzac, ze klient sie rozmyslil
@onlyangel: czyli popierasz nieuczciwy zarobek? Wyobraź sobie że masz ochotę na pizze, przychodzi koleś, ty mu płacisz a on mówi że zapomniał twojej pizzy z samochodu, wychodzi z hajsem a ty ani pizzy ani hajsu. Nie będzie go pizzeria dymac na kasę. Jaki on sprytny
@gryffindor: w tym wypadku nie dzialalo powiedzenie ze 'baba bez bolca dostaje p-------a', w jej wypadku bylo to 'baba od bolca dostaje p-------a' ( ͡°͜ʖ͡°)
Byl taki jeden klient - John - po wizycie (nawet juz przed wizyta) u niego wiedzialem, ze to jest koniec pracy na te noc. Dlaczego? Coz, John byl barmanem w pubie, potrafil serwowac kolorowe drinki i robil to szczegolnie chetnie dla Chloe. Ta nigdy nie wylewala za kolnierz, jadac do niego juz byla wstawiona, konczylo sie tym, ze musialem jej pomagac wyjsc od klienta do samochodu i pozniej wprowadzac ja do domu.
@olowpb: Z racji takiej, ze byl to klient regularny wychodzi na to, ze nie przeszkadzalo. Nie wiem, moze lubil jej towarzystwo, a moze zabawianie sie z polprzytomna kobieta sprawialo mu wieksza satysfakcje? To chyba tylko on jeden wie ( ͡°͜ʖ͡°)
#bylemkierowcaprostytutki Booking, nagle telefon - chodz szybko klient mi grozi i jest agresywny.
Pedze jak najszybciej, samochod zostawilem zaparkowany na srodku uliczki osiedlowej, zabralem tylko ze soba kawalek kabla (taki pod tory kolejowe, jakis centymetr moze poltora srednicy). Wale do drzwi - nic. Wbijam na ogrod, dookola domu, a tam...
@Soviel: Zawsze miala przebicia, ale nigdy nie umiala zebrac z tego calego wspomnienia. Jak z nia gadalem to mozna powiedziec, ze czasami brakuje jej pare minut/godzin z dnia poprzedniego. Sama potrafila wydoic do dwoch win litrowych, dolicz do tego jakies driny u klientow i daje to zaniki pamieci :D
Dzisiaj o kliencie, ktory myslal, ze bedzie sprytniejszy od nas.
Po upewnieniu sie, ze klient ma kase i zgadza sie na warunki ruszylismy do niego. Po dojechaniu Chloe weszla do domu tego Pana i okazalo sie, ze ma nie £150 jak powinien, a tylko £120. Byl pewien, ze skoro juz przejechalismy te 10 mil to na pewno Chloe zostanie i da mu znizke £30. Niestety zadzwonil pod zly telefon, nie z nami takie
@camar0: Raz facet sprawdzil na aplikacji w telefonie gdzie zona sie znajduje, okazalo sie, ze okolo dwoch kilometrow od domu, a jechala samochodem. 'Wykopal' Chloe na szybcika z domu, a ta prawie minela sie w drzwiach z zona. Jak wsiadala do mnie do samochodu to jakas kobieta (pewnie zona) parkowala pod domem.
@KubaJam: albo ja jestem jakis s---------y albo za duzo syfu juz widzialem. To ma byc takie ostre? Najobrzydliwsza z mozliwych uslug na liscie prostytutki? Ona jakas poczatkujaca byla? To juz ATM jest bardziej obrzydliwe (przynajmniej powinno byc z jej punktu widzenia) IMHO
#bylemkierowcaprostytutki
@Stah-Schek: tag od początku nazywa się BYŁEM ;)