Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 111
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czyli jakyś dokonal zatrzymania obywatelskiego to nie dosc ze musisz wziac na miejsce karimate pod typa na tyle godzin to jeszcze przylepili by rozbój :D Moral z tego taki ze kradziez nalezy zglaszac 7 godzin przed kradzieza :D:D:D
  • Odpowiedz
@kiciek: Bo oni zwykłych ludzi mają gdzieś, tam jest kasta taka jak wszędzie. W dodatku są rekrutowani z patusów dlatego nie są ani empatyczni ani nie mają poczucia misji - w zasadzie to robią robotę bo muszą.
  • Odpowiedz
@parasite: Bo to się inaczej załatwia. Kiedyś pracowałam w biedzie i był taki typek, co wynosił alko. No i sobie tak wynosił zadowolony z siebie, a ochroniarz z kierownikiem doskonale wiedzieli i czekali. Pewnego dnia albo nakradł za odpowiednią sumę, albo to działa tak, że łup się sumuje (idk), w każdym razie złodziej wbił tą kwotę, od której policja serio reaguje. I wtedy się udało typa zgarnąć, a do 2
  • Odpowiedz
  • 10
@not_me: No nie będę w sobotę czekać i patrzeć czy są ponownie :) Widać, że podróżują po mieście i robią zakupy w ten sposób nie na swojej dzielni. Dowiedziałem się też, że dyskonty nawet tego nie zgłaszają żeby potem tak jak ja nie latać po komisariatach, a sam sklep "zaklada" jakąś pulę, która i tak przepadnie - byle się mieściła w standardowych dopuszczalnych widełkach. Ja tam mam już to w
  • Odpowiedz
@parasite: jak nie mieli patrolu lub byl zajety czyms powazniejszym to zrozumiale, ze nie przyjechali dla kradziezy kilku piwek. A o 22 byli bo musieli odklepac, ze byli. Jakby była bójka to zgłoszenie mialoby wyzszy priorytet.

Zresztą zgloszenie zostawiłbym sklepowi, jak jak oni nie mieli problemu z kradzieżą to nie ma co się angażować. Straty mają wpisane w koszty.
  • Odpowiedz
@parasite: mnie kiedys trzech typkow probowało okrasc na miescie, nie udalo im sie, zadzwoniłem na policje, przyjechali dosc szybko, wzieli mnie do suki, i jezdzilismy po okolicy i szukalismy typkow (niestety gdzies sie ulotnili), nastepnie wzieli mnie na komende i pokazywali klastry ze zdjeciami miejscowych rzezimieszkow , niestety nie udalo sie ich tam znalezc, ale ogolnie gliniarze byli spoko, pomimo ze bylem dzieciakiem jeszcze wtedy to probowali pomoc.
  • Odpowiedz
@parasite: No i teraz typy się dowiedzą kto ich wsypał i dla beki Ci, jak będą podpici szyby powybijają. Jak wysoko mieszkasz zajmą się samochodem... Będziesz sobie mógł na policje iść i stracić następne godziny. A to wszystko dla niemieckiego ALDI który podatków nie płaci.
  • Odpowiedz