@kuddelmuddel: przecież metoda FLR polega na tym żeby zapamiętywać gotowe zdania, głownie pytania i odpowiedzi. Wyjasniałoby dlaczego w tych filmikach często jego konwersacje wyglądają praktycznie tak samo (w większosci języków których uzywa ale nie w każdym) - gościu ma zaplanowane co chce powiedzieć i przez to sprawia wrażenie ze potrafi mowic w danym języku lepiej niz jest naprawdę
  • Odpowiedz
@SynUbeka:
Najlepiej znajdz nauczyciela. W chinskim istotne są tony (w jaki sposob wymawiasz) i jesli sobie narobisz zlych nawykow na samym poczatku to trudno bedzie to naprawic.
  • Odpowiedz
@SynUbeka: Zastanów się też po co Ci ten chiński potrzebny. Jeżeli dla funu, to nauka może być trochę inna niż na potrzeby np.biznesowe (np. możesz skupić się bardziej na pisaniu/czytaniu znaków niż na wymowie). Najlepiej zacząć od lekcji z nauczycielem polskim imo. Odradzam wszelkie samouczki, to nie ma prawa wypalić. Może być student/ka 3 roku sinologii czy coś. Potem przejść na podręczniki + lekcje z chinskimi nauczycielami. Od tego momentu
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 57
Mieli, ogarnia ktoś #chinski ? W listach rodzinnych sprzed ok 100 lat znalazłem takie oto cudo. Pocztówka, czy ktoś z #chiny pisał do moich pradziadów?
W komentarzu druga strona, tam jest więcej.

#japonia #japonski <----- bo to japoński jednak

#csiwykop #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne
Cedrik - Mieli, ogarnia ktoś #chinski ? W listach rodzinnych sprzed ok 100 lat znalaz...

źródło: comment_ksPg3HqhkazPjn4oAkyXkXzUnQmdKHlY.jpg

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cedrik: tyle udało mi się odczytać z pomocą znajomego Japończyka.

Wysłana kartka w 1947 roku 4 lutego z 今治市 Imabari
do Osaki 大阪東堀今橋 Imabashi nazwa się zmieniła.

Odbiorcą jest ktoś o nazwisku 秋馬新 ciężko
  • Odpowiedz
Siemka. Uczę się już #japonski #jezykjaponski któryś miesiąc. Całkiem nieźle idzie, trochę gadam już. Ale powiem szczerze, że czasami brakuje mi motywacji bo wszędzie widzę " #jezykchinski #chinski jest taki wspaniały, za niedługo wszyscy będą mówili w tym języku." "Uczcie się chińskiego to będziecie wymiatali na rynku pracy który wkrótce zdominują chińskie przedsiębiorstwa." W sumie prawda, ale jak pogodzić pasję z korzyściami? Powiem szczerze,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bzam: ja uczę japońskiego, część znajomych pracuje w Japonii, część pracuje w Polsce głównie jako tłumacze. Nie ma wiele tych ofert, ale nie można powiedzieć, że pracy nie ma w ogóle.
  • Odpowiedz
@bzam: Przyszłości nie ma oprócz nauczania i tłumaczenia - oba zajęcia trzeba lubić i najlepiej mieć smykałkę.

Ewentualnie jak masz jakieś inne wykształcenie/umiejętności jeszcze to pozostaje praca na miejscu - w Japonii.
  • Odpowiedz
Fiuu! Dawno tu nic nie wrzucałem. Byłem w Japonii prawie rok, zresztą widać to po samym fanpejdżu Notatki Carlosa, na którym mało co się wtedy działo, ale wrócił już do łask ;). Niemniej wrzucam dla zainteresowanych szczególnie #japonski, ale także #japonia i może też #chinski

Kanji przyszły do Japonii z Chin. Ale czy wszystkie? Ano nie. Są znaki, które wymyślili Japończycy. Określa się je
feless - Fiuu! Dawno tu nic nie wrzucałem. Byłem w Japonii prawie rok, zresztą widać ...

źródło: comment_WeQ1KbtNeAjwl2cGb8cq4ATSlNmclfnI.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@druid1 Zalezy co masz na mysli akcent. Jesli chodzi o akcentowanie wyrazow to polski ma akcent zawsze w tym samym miejscu. To juz rosyjski ma trudny akcent bo co slowo to w innym miejscu. Plus nasz akcent praktycznie jest bez znaczenia bo nawet jesli ktos bedzie zle akcentowal to i tak zrozumiesz. Wystarczy ludziom z krajow co maja tony powiedziec zeby uzywali sredniego i bedzie ok.
  • Odpowiedz