Sytuacja z przed chwili: mocny start od świateł i kolejna Alfa wyprzedza mnie na światłach, a ja nawet się nie ścigałam xD. To uczucie gdy jakiś Sebek zostawia mnie daleko w lusterku a ja się z nim nie ścigałam sprawia że następne kilometry jadę i się śmieje sama do siebie.
Jednak





























Jadę sobie ostatnio w góry, temperatura na minusie w okolicach zera, lekki przymrozek, trochę deszczu, trochę śniegu. Ogólnie ślisko, noc.
Baaardzo długi teren zabudowany, kilka wsi pod rząd. Jadę sobie na tempomacie, 55 wg. GPS, czyli licznikowe koło 60. Nie zamulam, czasem ktoś mnie wyprzedzi, ogólnie ani nie przyśpieszam ani nie zwalniam tylko jadę swoim tempem myśląc o swoich kocich sprawach. Co najwyżej jak mnie ktoś
źródło: ezgif-6-4133c09116
Pobierz@BulgarskiTaboret: mam kamerę przód-tył, później zrobię upload
@BulgarskiTaboret: spodziewał się historii o ruchaniu i się zawiódł, no nie mogę xD
Zawsze jest to jakiś nowy grzybowóz