Poszukuję do firmy 5-6 drukarek w formie dzierżawy z możliwością zastosowania autoryzacji druku przy użyciu karty. Chciałbym, aby to było sensowne rozwiązanie, czyli drukarka ma przede wszystkim możliwość montażu czytnika kart, bo są firmy, które proponowały np. przyklejenie na taśmę dwustronną.

#drukarki #poligrafia #biznes #poznan
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

( ͠° ͟ل͜ ͡°) MEGA ciekawe newsy z ostatnich dni:

1. Tesla wykazuje 3,3 mld USD zysku kwartalnego i 21,5 mld USD sprzedaży, ale nie spełnia oczekiwań dotyczących przychodów.

2. BMW ogłosiło plany zainwestowania $1.7MLD
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od kilku faktur mój Klient płaci mi w ostatnim dniu terminu płatności przez faktoring. Tzn. Ja nie mam z faktoringiem nic wspólnego, tylko jakby on dawał do faktoringu i faktoring płaciłby za niego. To jakaś nowa powszechna praktyka, czy jakiś przypał?
#biznes #faktoring
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Z uwagi na chwilowego bana piszę tutaj. Czy ktoś z Mirków umie liczyć *narzut* w handlu, dla bardziej skomplikowanego przypadku i powiedziałby czy dobrze myślę?
Oprócz czystej ceny zakupu, jest też:
1/ koszt transportu - uwzględnia się licząc narzut?
2/ koszt inspekcji jakości towaru przed wysyłką - też uwzględnia się?
3/ koszt certyfikacji produktu (firma występuje jako producent), jest to jednorazowa opłata pięcioletnia - NIE uwzględnia się do narzutu, czyli traktuje jako koszt
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Generalnie zasada jest taka, że narzut nalicza się od tzw. landed cost - czyli wszelakich kosztów związanych z wytworzeniem, transportem, cłem itp.

W przypadku certyfikatu to też jest koszt, który najoptymalniej dodać do ceny produktu dzieląc koszt certyfikatu przez prognozowany wolumen sprzedaży do czasu uzyskania kolejnego certyfikatu (lub innej jednostki).

Ciekaw jestem czy się mylę tutaj (òóˇ)
  • Odpowiedz
O tym jak przez przypadek zostałam konfidentem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pracuję sobie w firmie X, zajmuję się także fanpagiem tejże firmy.

Napisał do nas dzisiaj gość reprezentujący firmę Y sprzedającą prąd. Typowa wklejka - oferta.
Jako, że mój bliski kolega, od niedawna zaczął w tej samej firmie pracować, to w sumie wysłałam mu screena - ,,pa jaki śmieszny, też możesz tak ludziom na fanpagi wysyłać. Ja go dodam do spamu a Ty wyślij nam swoją ofertę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poludnik20: Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak
  • Odpowiedz