Czy któryś z mirków może opisać jak/gdzie się udać żeby zdiagnozować siebie pod kątem Aspergera? Wizyta u lekarza rodzinnego, czy są jakieś specjalne ośrodki? Jakie koszta?

#autyzm
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arvin Robiłem prywatnie test ADOS-2, kosztowało mnie to 1000zł. O orzeczenie będę się starał bo przydałoby się przestać neetować, z tym, że przez inne zaburzenia leczę się psychiatrycznie połowę swojego życia, co pewnie wezmą pod uwagę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil: ja mam schizoida dla mnie nawet danych nie ma ale tera pracuje jako ciec juz miesiac minal po 3 latach ciaglego bezrobocia to moze sie uda utrzymac prace
  • Odpowiedz
@K-S-: a osobiście się nie zgadzam. Nie da się wyleczyć z autyzmu, można się nauczyć z nim dobrze żyć. Jeśli ta nauka rozpocznie się w dzieciństwie (czyli ktoś za dziecko będzie dostrzegał jego wyjątkowe potrzeby i wskaże, jak adekwatnie na to reagować, jak "zająć się sobą" i jednocześnie żyć dobrym życiem) to jako nastolatek i dorosły prawdopodobnie ta osoba będzie sobie lepiej radzić, ale nadal autyzm będzie mieć. To zaburzenie
  • Odpowiedz
Mogę poczytać, póki nie jestem wypompowana emocjonalnie. Cisza, spokój i jakoś łatwiej przetrawić treść

Więcej takich poranków i książka byłaby dawno za mną. Ehhh...

#ksiazki #autyzm
moll - Mogę poczytać, póki nie jestem wypompowana emocjonalnie. Cisza, spokój i jakoś...

źródło: 1000016510

Pobierz
  • 148
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki i Mirabelki, mam problem natury mieszkaniowej. Mieszkam w #warszawa i zarabiam ok 4,5k netto (wiem, że to jak na te miasto nie są duże pieniądze, ale jestem tuż po studiach na takim etapie kariery) i póki co wynajmowałem pokój trochę po znajomości z seniorem, z którym nie wchodziliśmy sobie w drogę. Warunki średnie z obiektywnego punktu widzenia, ale finansowo korzystnie + cisza, spokój i pomimo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: finansowo to robi różnicę czy ta kawalerka jest na obrzeżach/poza Warszawą. Jak poza to całość dasz radę ogarnąć za 2,5k. Jak ja wynajmowałem pokoje z obcymi to nadal miałem ciszej niż mieszkając u rodziców. A interakcji w praktyce było mało, każdy siedzial w swoim pokoju i robił swoje, może na początku była jakaś lekka integracja. Grunt to trafić na introwertyków. Celuj raczej w stare osiedla z blokami z PRL
  • Odpowiedz
SPECJALNIE DLA MIESZKAŃCÓW LUBELSZCZYZNY

Istnieją 3 powiązane ze sobą szkoły specjalne w Lublinie:
- Szkoła Podstawowa Specjalna nr 26 im. Janusza Korczaka w Lublinie
(ul. Bronowicka oraz dwie filie na ul. Krochmalnej i ul. Kurantowej)
https://sps26.lublin.eu/
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@QBOOLA2XL dużo dobrego ze strony uczniów i absolwentów słyszałem o szkole na spółdzielczości pracy. Od środowiska nauczycielskiego wiem też, że tamta kadra jest warta polecenia. Szkoła na wyścigowej z tego co słyszałem boryka się przede wszystkim z warunkami lokalowymi, które niekoniecznie pozwalają na wszystko, co kadra chciałaby realizować, ale nauczyciele tworzą również zaangażowaną ekipę. O szkole nr 26 i jej filiach mam parę przemyśleń, ale niekoniecznie warto się nimi dzielić. Na
  • Odpowiedz
@QBOOLA2XL:

I mam pytania:

- ktoś z was lub jacyś wasi znajomi chodzili do wymienionych szkół?

- jaka tam jest według was atmosfera?

- pracuje w tych szkołach ktoś z
  • Odpowiedz
Mam tendencję do zbytniego pisania wprost swoich myśli, które nie są unormowane społecznie.


@qew12: dopóki nie piszesz o dzieciach w zbytnich superlatywach no to relatywnie luz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jakby ktoś się zastanawiał jak wygląda autyzm/asparger czy ogólnie zaburzenia społeczne to tutaj macie przykład użytkownika

@A330:

Typ zakłada wątek, o tym że sąsiadka powiedziała, że jest chudy. Stwierdzenie, wbrew wykopowej narracji, nie jest uznawane w społeczeństwie za obraźliwe. Zazwyczaj jest neutralną uwagą, często też małym komplementem. W odpowiedzi na to, celowo obraził sąsiadkę nazywając ją grubą, po czym dziwi się nad jej reakcją
Schwarzfahrer - Jakby ktoś się zastanawiał jak wygląda autyzm/asparger czy ogólnie za...

źródło: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Schwarzfahrer: przecież nazwanie kogoś chudym to obraza. Mówi się, że ktoś jest wychudzony. Podobnie jak mówi się, że ktoś jest gruby. Komplement to byłoby określenie "szczupły". Bronić starej baby, która się dowala do kogoś xD Niech się swoim bebzonem zajmie, a nie innych zaczepia. Też bym tak jej powiedział
  • Odpowiedz
Podobnie jak mówi się, że ktoś jest gruby


@incelowski: Nie prawda! Ja jestem gruby i mam w------e jak ktoś mnie nazwie grubym!! ( ͡° ͜ʖ ͡°) A wiesz dlaczego? Bo nie mam kija w dupie i widze jaki jestem i widze jaki świat jest i jacy są ludzie!! Każdemu polecam mieć w------e!!
  • Odpowiedz
  • 12
@ziomus0812 najsampierw musisz iść ukłonić się do lekarza pierwszego kontaktu, ucałować w rękę i powiedzieć "pani doktur, proszę dla mnie skierowanie do choroszczy bom p----------y"
  • Odpowiedz
Mam pytanie do dorosłych (16+) chłopaków i mężczyzn w spektrum autyzmu, w tym z zespołem Aspergera. Jak Wam się żyje na co dzień? Chodzi mi o jakość życia, co Was uszczęśliwia? Co Wasi rodzice mogli (mogą) zrobić lepiej, żebyście byli bardziej szczęśliwi?

#autyzm #asperger
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iontal: dobra, postaram się krótko, ale może nie wyjść. Co do rodziców - szkoda, że nie wyłapali tego wcześniej, żyłoby mi się lepiej gdybym rozumiał moje problemy już w dzieciństwie (a niektóre rzeczy zrozumiałem dopiero po 30. - po diagnozie). Ale nie mam żalu, na pocz. lat 90 ciężko było o to, szczególnie przy dziecku wysokofunkcjonującym, dobrze uczącym się itd. Co do jakości życia - obiektywnie żyje mi się dobrze
  • Odpowiedz
Nie lubia mnie wysokopostawione sztywne osoby. Zastamawiam sie czy to jest takie wyczucie u niektorych ze jestem s---------a ze postanawiaja po mnie jechac. Juz nie chodzi o to ze jestem glupia tylko o mnie jako osobe ehhhh… #autyzm #adhd
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja jestem tą "pozytywną" i rozkminiam to zupełnie odwrotnie. Raczej stawiam sobie pytanie, dlaczego ludzie poświęcają swój układ nerwowy na rzecz takich tematów jak praca czy studia. Jak słyszę, że mam za 5 minut wbić na spotkanie, na które nie jestem przygotowana, to mam w głowie lekki stres, ale też poczucie, że po prostu dam radę, załatwię, ogarnę. Wielu rzeczy po prostu nie biorę do siebie. Oddzielam swoją rolę
  • Odpowiedz