konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Dzisiaj czwarty dzień bez alkoholu, ostatni drink wypity w niedzielę. Odwaliło mi coś po nim i powiedziałem "dość". Z pozytywów? O każdej porze można wsiąść za kółko i z rana nie boli głowa. Z minusów? Chyba nie ma. Dziwne, że tak z marszu się udało :)

#alkoholizm
Śmieszy mnie jak ktoś mówi że jeśli ktoś pije 2-3 piwka codziennie to nie jest alkoholizm, po niedługim czasie bez tego piwka nie będzie można zasnąć - znam w sumie dwóch alkoholików (w sumie jedną alkoholiczkę w tym) co bez jednego browara nie zasną. No ale chyba wolę jednak umiarkowanego alkoholika niż stfu marihuanistę odklejeńca ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#narkotykizawszespoko #alkoholizm
#anonimowemirkowyznania
Piszę w nawiązaniu do poprzedniego wpisu: https://www.wykop.pl/wpis/53319785/anonimowemirkowyznania-no-i-#!$%@?-no-i-czesc-niedaw/

Pół dnia spędzone na kłótni. Ostatecznie w zdenerwowaniu sam zachowałem się jak idiota, złośliwie zabierając jej papierosy (kupione za moje pieniądze), o co było darcie kotów przez następną godzinę. Wiem, że źle zrobiłem, bo dodatkowe nerwy mogą tylko zaszkodzić. Mireczki z doświadczeniem, powiedzcie mi, jak ja mam się zachowywać w sytuacjach zapicia? Jestem wybuchowy i fatalnie reaguję na widok jej upojenia, a chyba nie
Moi rodzice wiele lat w sumie od kiedy pamietam prowadzą sklep monopolowi-spożywczy. Wiadomo trochę drożej niż w dyskoncie czy innej biedzie, ale mamy tak duży wybór alkoholi różnych piw, że klienci potrafią przyjechać z innej dzielnicy po flachę. Czasem jak tata poprosi to pomogę im w sklepie. Dziś tata miał jakiś wyjazd wiec wziąłem urlop w robocie i poszedłem do sklepu. Między 7:00 a 8:00 sprzedałem 42 małpki czystej i 14 małpek
Jedno piwko albo jeden drink co wieczór, to już #alkoholizm czy zwykłe #pijzwykopem?

Ale takie jedno to

  • Nie pij tyle alkoholiku chędożony 26.8% (11)
  • No bez jaj, jedno to lajt na relaksie 61.0% (25)
  • Ale góra jedno i po zrobieniu krzyża 12.2% (5)

Oddanych głosów: 41

Ponieważ nie chcę wywalać swojej frustracji na niebieskiego, piszę tu, żeby dać upust moim emocjom. Mimo terapii, pracy nad sobą, przeczytanych książek i dużej wiary, że będzie lepiej, nadal pokonuje mnie alkoholizm mojej mamy. Zbyt dużo tego bełkotu, gadania śmieci, nieodbierania telefonów, nie odzywania się do mnie przez x dni, a potem dzwonienie jakby nigdy nic, wstydu za nią, słuchania biadolenia mojej babci, e jest jej źle. 25 lat człowiek żyje z
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@GrumpyStar: jej nie zmienisz, nie uratujesz. Ograniczenie kontaktów, a podczas nich nie dać wyjść sobie na głowę. By nie dodawała do Twojego wiaderka swoich problemów.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@prawiczek92: ja jak szłam na tym strajku to aż się musiałam #!$%@?ć patrząc na 14letnie alternatywnki z hasłami typu "moja cipka mój wybor". Na trzeźwo ciężko to znieść (,)