Mikroblog

#gownowpis
Rozcinam gnoja na pół. Od razu widać, które części są stare a które dopiero co "świeżo" przygotowane. Będąc szczery nigdy nie mam dla nich litości. Najpierw dobieram się do wnętrzności. Przyjemny zapach roznosi się po pokoju a dzięki izolacji zawartość jest jeszcze względnie ciepła. Nie jestem zwyrolem - pakuje wszystko po ludzku do miski jak cywilizowany człowiek i zaczynam zajadać przy użyciu widelca.

Cóż to za uczta rozpustna!

Delikatne fragmenty
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu płaczecie zamiast dokupywać. Ja podjadłem Sandiska i pewnie do końca tygodnia odbije lol

#gielda
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mecz #mundial mimo że nie jestem fanem Argentyny, to anglia nie zasługuje nawet na 3 miejsce, bękarty albionu powinny p-------ć dwa mecze pod rząd
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gielda wygląda na to, że przy tej wycenie i obrotach, XTB wyprzedza Asseco w wyścigu do wig20. Może fundusze to widzą i już skupują, jak było to z ccc 2 lata temu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie - nienawidzę ich! Choć jestem jednym z nich.

Kumplowi zepsuło się auto i zapytał czy przez tydzień nie będę go zabierał do pracy. Zgodziłem się bo sam kiedyś może będę potrzebował pomocy.
Dziś mamy 3 dzień „wożenia” a już mam dość.
Pali elektryki, że aż widać tłustą szybę ale dobra, umyję sobie bo i tak była do umycia.
Dziś po pracy mówi czy nie podjedziemy po paczkę. Okej, paczkomat jest po drodze.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iquiet: dajesz sobie wchodzić na głowę jak jakaś sierota a potem płaczesz na wykopie. I umiejętność powiedzenia nie nie ma nic z chamstwem wspólnego.
  • Odpowiedz
@iquiet: jak można być taka niedojdą. Dlaczego nie możesz powiedzieć: nie pal u mnie w samochodzie, nie podjadę odebrać paczki bo mi się spieszy, itd. Itp. To że decydujesz, sie komuś pomóc, nie znaczy że musisz się zgadzać na wszystko. Dlaczego ludziom brakuje w życiu elementarnej asertywności, nie potrafią się komunikować a później płaczą w internecie jacy to ludzie źli.
  • Odpowiedz
Dziś nie ma u mnie prądu od rana i zauważyłem, że telefon strasznie szybko rozładowuje się przez to, że nie mam wifi. Chodzi głównie o słaby zasięg internetu i ciągłe zmienianie się z H+ na LTE itp.
Przez ten niestabilny zasięg bateria mocno dostaje po dupie, takie mam wrażenie
#przegryw #telefony #internet
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@styxu: No tak, to dość normalne, skoro zasięg słaby to telefon zwiększa moc próbując nawiązać stabilne połączenie, a jak ma wypromieniowywać te waty mocy to musi je brać z watogodzin w baterii.
  • Odpowiedz
@styxu: Obecnie nie mam wifi ale udostępniam internet z telefonu na laptopa po kakblu albo wifi 2,5GHz. Mam Samsunga z Exynosem. Najlepszy mam zasięg z Plusa, antena może kilometr patrząca bezpośrednio w okno pokoju i telefon działa spoko. Nie grzeje się, i bateria też dosyć trzyma, na wifi lepiej ale tragedii nie ma. Takl czy inaczej gdy jestem w mieszkaniu mam telefon ciągle na kablu przy laptopie z ograniczeniem do
  • Odpowiedz
Aktualny konflikt (połowa 2026 roku) to bezprecedensowy, najpoważniejszy od lat kryzys dyplomatyczny na linii Warszawa–Kijów. Napięcia, które dotąd tliły się głównie w kuluarach, w czerwcu i lipcu 2026 roku wybuchły z pełną siłą na forum publicznym i międzynarodowym.

Sytuacja jest jednak dynamiczna i paradoksalna – z jednej strony mamy ostrą, symboliczną wojnę dyplomatyczną, a z drugiej pierwszy od lat realny przełom w sprawie ekshumacji.

1. Apogeum kryzysu: „Wojna na ordery” (Czerwiec 2026)
Punktem zapalnym okazała
  • Odpowiedz
Kluczowe przesłanie autora filmu (Apel do widzów)
Na koniec filmu prowadzący (Hubert) formułuje niezwykle ważną przestrogę, której nie ma w suchych faktach:

Apeluje do Polaków, aby nie przenosili złości na ukraińskich polityków na zwykłych Ukraińców pracujących i żyjących w Polsce. Przypomina, że większość z nich uciekła przed wojną, ciężko pracuje i nie ma wpływu na decyzje Zełenskiego czy Budanowa.

Przypomina również, że mimo głębokiego i słusznego żalu o Wołyń, strategicznym interesem Polski
  • Odpowiedz