Oferta złożona przez firmę z sektora wojskowego - elektronika, wymagania górna półka, pod 10 lat doświadczenia (15 ze studiami), wszystko niszowe trudne do zdobycia bez dodatkowych godzin i doszkalania: 12.5k netto, 10.5 netto po przekroczeniu II progu za pełen etat. Bez możliwości optymalizacji B2B (to już jakieś minimum chociaż by było w kwocie na rękę). Rodzice ostatnio płacili 13 tys. zł za czyszczenie dachu i elewacji. 9 dni robocizny. I jeszcze pytają
Dlatego ja absolutnie nie wierzę w to że cokolwiek sensownego powstanie w tym kraju albo że będą reformy, bo zawsze rozbije się o to że góra będzie chciała utrzymać półniewolniczy podział fruktów - dla zarządu wszystko, a dla osób faktycznie pracujących fistaszki.
Kto pamieta ten super odtwarzacz tzw. "empetrójke" :) i pobieranie muzyki na kazoo lub eMule? Xd Ja później mialem jeszcze jakąś słabą "empeczwórke " - to byl dopiero luksus xd #gimbynieznajo #nostalgia
Czy kwiatom mojej Mamy wolno plusa? To jej pasja od dziesięcioleci, a jest za skromna aby chociaż na Pinterest wrzucić jedno zdjęcie swoich roślin. Reszta w komentarzu. #kwiaty #ogrodnictwo #ogrod
@naganiaczherculesa: Mamy do czynienia z poważną drabiną eskalacyjna na bliskim wschodzie. Obecne decyzje Izraela będą kluczowe dla całego regionu, mianowicie ma dwie opcje: zaatakować Iran lub nie atakować. #bartosiak
PORAŻKĄ naszego społeczeństwa jest zrzucanie się na zachcianki jednostki. Dlaczego nasz naród wypłaca 100.000.000 milionów na jakiś lot w kosmos chłopa, który chce zjeść w nim pierogi. Typ jak największy cuck wział sobie nazwisko swojej żony (xDDD chyba pierwszy przypadek w historii świata), aby przejąć majątek mialirdera teścia i do tego jeszcze ogrywa społeczeństwo na gruby hajs, żeby se zjeść pierogi. PIEROGI W KOSMOSIE!!! ŁOOO PIEROG LATA W STANIE NIEWAŻKOŚCI ŁOOO ALE FARSZU DALI. Szkoda że
@okoboji @sqorvel @Kojot2077 @Dwudziestydrugi @model_trzy_zmianowy Nie zrzucamy się na lot Uznańskiego w kosmos, tylko na dwutygodniowy dostęp naszego kraju do najdroższego laboratorium naukowego w historii, jakim jest Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Nasz astronauta będzie wykonywał tam kilkanaście eksperymentów naukowych, o których wytypowanie walczyły nasze placówki naukowe i przedsiębiorstwa. To nie jest zachcianka jednostki, tylko potrzeba kilkudziesięciu podmiotów naukowych i gospodarczych
Zanim zbierzesz w jakimś temacie głos, sprawdź wpierw
Należy niezwłocznie sprywatyzować ochronę zdrowia. Wtedy, zgodnie z zasadami świętego kapitalizmu, prywatni psiembiordzy będą walczyć o klientów cenami i/lub jakością usług i dzięki temu wszyscy będziemy piękni, młodzi i szczęśliwi.
Może powyższe sprawdziło się dosłownie nigdzie, ale tym razem się uda.
@czerwonykomuch: Bo to nie był prawdziwy kapitalizm ( ͡°͜ʖ͡°). To marksiści, LGBT, UE i mieszkańcy planety Nibiru zrobili spisek przeciwko drobnym parówkarzom wymyślając jakieś oligopole i inne takie. Na prawdziwym wolnym ryneczku to po prostu wstajesz sobie z rana, masz pomysł np. na firmę ubezpieczeniową i zakładasz. Proste. Za to w komunizmie/korporacjonizmie/globalizmie/socjalizmie itd. to trzeba mieć miliardy celem wejścia na ten rynek, powstaje zmowa
Ale mnie wkurza ta pseudo filantropijna parka. Może Brzoska zacząłby traktować swoich kurierów jak ludzi, a nie kołchoźników - a nie, przepraszam, oni są na b2b, to nie jego ludzie.
Czy był to efekt dezaprobowania go w środowisku naukowym czy może skutków zdrowotnych?
@Sweet-Jesus: swoją drogą, w serialu (skądinąd świetnym) jego los po katastrofie został mocno udemonizowany. Kontynuował pracę na instytucie, nadal był członkiem społecznej elity wraz z benefitami z tego płynącymi, żył relatywnie dostatnie, nie w serialowej klitce. Zawodowo był na marginesie, szczególnie w kontekście nagród i profesjonalnych kontaktów, ale na pewno nie miał statusu wykluczonego, pozbawionego pracy i
12.5k netto, 10.5 netto po przekroczeniu II progu za pełen etat. Bez możliwości optymalizacji B2B (to już jakieś minimum chociaż by było w kwocie na rękę).
Rodzice ostatnio płacili 13 tys. zł za czyszczenie dachu i elewacji. 9 dni robocizny. I jeszcze pytają
Dlatego ja absolutnie nie wierzę w to że cokolwiek sensownego powstanie w tym kraju albo że będą reformy, bo zawsze rozbije się o to że góra będzie chciała utrzymać półniewolniczy podział fruktów - dla zarządu wszystko, a dla osób faktycznie pracujących fistaszki.