Po wszystkim co milicja odwala to z automatu powinno się każdemu włączać domniemanie że oni kłamią i tryb ...micjant Twój wróg.
Potem ewentualnie można zmienić zdanie jak przedstawią wiarygodne i prawdziwe dowody.
A przy okazji to czy nie byłoby zasadnym zapytać czy świadome utrudnianie pracy lekarzom w czasie udzielania pomocy nie wyczerpuje znamion przestępstwa.




















"Może jeszcze napiszesz, że ten pęd.ł poświęcił życie, żeby uratować pieszego co?"
Według tego artykułu to on właśnie tak uważa:
"Zdaniem Hołowczyca, Peretti chciał ocalić mężczyznę, który niespodziewanie pojawił się na ulicy. Rajdowiec stwierdził, że Patryk był świadom swojej prędkości, ale nie przewidział niskiej przyczepności opon."
Palmface!!!
"szukają pieszego żeby mu winę przybić."
Żeby tylko. Wygląda na to, że już powoli idzie narracja, że Peretti to bohater i uratował życie temu pieszemu.
Mógł rzeczywiście się nie wypowiadać!
Tu jest link do artykułu na który powołuje się