@samael4018: jeszcze jakoś do końca roku miał być okres przejściowy, więc pewnie będzie można trafić stare bez i nowe z kaucją. Więc warto pilnować czy poprawnie naliczą, czy mają te same czy inne kody.
Artykuł bez źródeł. Chyba chodzi o poniższe. Więc jak tylko tyle, to stare info i bez przełomu. Gminy szczegóły ustalają w regulaminie, tak jak z papierem, czysty do surowców, a brudny do zmieszanych. To samo mogą z tekstyliami.
@woolfet: tak wygląda. Ustawa jest ogólna i zmiany nie widać, wymienia wszystkie surowce, szczegóły ustalają gminy. To samo można by pisać o papierze, ale brudny do zmieszanych i tyle.
Art. 3.7)a) z gospodarstw domowych, w tym papier i tektura, szkło, metale, tworzywa sztuczne, bioodpady, drewno, tekstylia, opakowania, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, zużyte baterie i akumulatory oraz odpady wielkogabarytowe, w tym materace i meble
@vytah: jeszcze cenę za kilogram mogliby przerobić. Ciekawe czemu sklepy korzystają tylko z 1 kg oraz 100 g. Normalnie powinno być 1 kg i tylko w szczególnych przypadkach można dać pod/wielkokrotność, ale nikt się nie czepia o to 100 g na towary, które wcale nie są drobnicą, więc mogliby zaszaleć bardziej.
§4.
1. Cena jednostkowa dotyczy odpowiednio ceny za:
1) litr lub metr sześcienny - dla towaru przeznaczonego do sprzedaży według objętości;
Ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług Art. 4.1. [...] uwidacznia się cenę oraz cenę jednostkową [...] umożliwiający porównanie cen
Rozporządzenie w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług §4. [...] Cena jednostkowa [...] litr [...] kilogram [...] W szczególnych przypadkach uzasadnionych rodzajem, przeznaczeniem lub zwyczajowo oferowaną ilością towarów przy uwidacznianiu cen jednostkowych dopuszcza się stosowanie dziesiętnych wielokrotności i podwielokrotności
@BonerBogdan: jeszcze dokładny smak, bo często tylko wybrane przeceniają. Dla utrudnienia nie zawsze podają jaki rodzaj lub niedokładnie.
Np. Muszynianka jest zielona i niebieska, jak promo na obie to zwykle podają, ale jak promo tylko na jedną to zwykle domyśl się, niby jest obrazek, ale one z zasady nie są wiążące.
@ostatni_lantianin: tubki to raczej usunięcie konkurencji ( ͡°͜ʖ͡°) bo czemu cola z Daniel's w puszce może być a tubka nie. Standardowe małpki jakoś mocno chronią, łatwo wybroniły się z kaucji, a początkowo zapowiadali, że koniec śmiecenia małpkami, no ale komuś się to nie spodobało.
@Arteqq: przepisy są, ceny muszą być jasne i bezsprzeczne. No ale dla ułatwienia mogliby ustalić prawny wzór cenówki.
Niby to napisali w przykładach co do bio kuchennych https://nowemiasto.biuletyn.net/?bip=2&cid=1279&id=6511 ale niektóre nie są naturalne tylko wzmocnione sztucznymi dodatkami np. nawilżane, więc taka ogólna zasada jest bez sensu, wyrzucając wątpliwe, że wielu będzie wnikać w skład.
@diel: oczywiście. Cena musi być bezsprzeczna. Tak samo daty są tylko dla obsługi. Wisi = obowiązuje, w razie sprzeczności najniższa.
Ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług
Art. 5. W przypadku rozbieżności lub wątpliwości co do ceny za oferowany towar lub usługę konsument ma prawo do żądania sprzedaży towaru lub usługi po cenie dla niego najkorzystniejszej.
@Porut: to nie takie proste z tymi niższymi cenami, wieczne maskowanie cen zwykłych przez promocyjne ułatwia podwyżki. Jakby obowiązkowo cena za sztukę była największa, to nie mogliby zbyt szaleć, bo drożyzna biłaby po oczach.
@Schwarzfahrer: teoretycznie sensowne, ale jak wyżej, opłaciliby to sobie premią, lub lepiej, stwierdziliby, że nie wiadomo który podjął decyzję. Raczej powinny być twarde przepisy w oznakowaniu sklepów, dokładny wzór i egzekwować karami, uporczywe naruszenia zamknięciem. Teraz przepisy niby są, ale bez wzoru i mogą się sprzeczać czy ceny są jasne czy nie.
@sebasan: te zestawienia co sami publikowali? No oczywiście są bezużyteczne, to tylko reklamy.
Sprawdzali ceny tylko jednego dnia, mieszając promocyjne ze zwykłymi. Nie ma to żadnego sensu, wystarczy, że np. kawa akurat miała jednodniowe promo i dziś taniej było w jednym, ale jutro będzie w drugim. Taniej jest w tym gdzie akurat promo na dany towar, żaden nie jest tańszy ogólnie.
Matka nie pilnuje dzieciaka, kierowca ma refleks, kaszojad ucieka, pasażer autobus wali łbem o kasownik a raszpla w meinstreamowej telewizji rozpacza, że co ta biedna matka musiała czuć xd Jak znam życie to kierowca dostanie mandat.
@bossssob: przecież dalej nie będą płacić, to jest kaucja, ile się zdeponuje kupując, tyle wypłacą, zarobi się równe zero. No chyba że pozbierać obce, ale to trudne, bo muszą być niezduszone i czytelne kody, zalegające tego nie spełniają.
@carahiluk: zamiast pilnować sortowania lepiej zmniejszyć ilość odpadów, przez wliczenie całego kosztu utylizacji w cenę towaru, zależny od materiału i ilości. Naturalnie wybierałoby się lżej pakowane, bo tańsze. Teraz producenci nie mają wielkiej motywacji by ograniczać, często dają zbędnie duże paczki, bo koszt utylizacji jest rozdrobniony na kilka opłat i kupując nie razi.
Zaczęło się niewinnie - wprowadzono w Polsce system segregacji odpadów, najpierw były 3 frakcje, później rozbudowano je do 5, a później dobrze funkcjonująca maszyna została popsuta.
@ferinanto: niestety porzucanych śmieci niewiele ubędzie. Najczęściej są po alkoholu w szkle, a te wykluczyli z kaucji. Do systemu włączyli tylko obecne zwrotne browary, czyli ze szkłem nie zmienia się nic.
Robią to tylko by dociągnąć do wymaganego % recyklingu, plastiki już mają duży. Jakby chodziło o porządek, to zrobiliby odwrotnie.
@mat_the_swat: by automat dokładnie sprawdził czy była kaucja. Oczywiście mogliby wydusić symbol bezpośrednio w butli, nawet z kilku stron i na dnie, lub przyjmować wszystkie jakby o porządek chodziło, ale po co im to... zgniecione i bez etykiety automat odrzuci, a kaucję sobie zachowają, czysty zysk.
@mat_the_swat: tak, to jest zabezpieczenie. Automaty sprawdzają kształt, masę, kod. Znaczy mogą, jak konkretnie ustawią nie podawali, ale raczej wszystko skoro każą nie zgniatać.
Takie już były w niektórych sklepach na zwrotne browary i jak cokolwiek nie pasowało to odrzucał, nawet nie wpisali wszystkich kodów ze sprzedawanych, więc sporo odrzucał i trzeba było do obsługi.
Zdarzały się automaty co przyjmowały po kształcie i masie, etykiety opcjonalne. Wszystko można ustawić.
Od października 2025 zapłacisz 1 zł kaucji za butelkę i 0,50 zł za puszkę, bo Unia kazała. Nie masz czasu lub możliwości, żeby ją oddać? Trudno, pieniądze przepadną. To nie ekologia, to ukryty podatek
@SirFartusPodcipek: ogólnie tak, ale puszki z kaucją pozostają jednorazowe, automat je od razu zgniecie. Nie zduszać ma tylko klient, by automat dokładnie sprawdził czy jest objęta kaucją, butelki tylko z etykietami. Oczywiście mogliby wydusić logo kaucji bezpośrednio w butelce, by było odporne, no ale wtedy by zbierano porzucone, a tego najwyraźniej nie chcą, etykieta się zniszczy/odpadnie i kaucje sobie zachowają.
@lyncz: tak, cały koszt utylizacji powinien być w cenie towarów, zamiast podatku za wywóz śmieci, by opłatę pobierać raz i móc oddać śmieci gdziekolwiek (rozliczaliby się od przyjętej ilości). Niestety oni wolą pobierać i od producentów trochę (już jest opłata produktowa) i jeszcze od obywateli, marnując środki na obsługę dwóch systemów.
@LukaszSZCZ: nic nie zniknie, klienci VIP żadnej kaucji mieć nie będą, szkło jednorazowe jest wykluczone z systemu, a właśnie w tym są napoje alkoholowe i tym najwięcej śmiecą, szczególnie małpkami.
@rayr3r: szklane jednorazowe są wykluczone z kaucji, dowolna pojemność, wystarczy zadeklarować, że jest jednorazowa. Małpki to za duży biznes by sobie na straty mogli pozwolić.
Lotto - szansa na wygraną to 1 do 14 milionów. A jednak setki tysięcy Polaków miesiąc w miesiąc wierzą, że los odmieni ich życie. Jedna z najbardziej skąpych (wedle autora filmu) loterii pod względem oczekiwanego zwrotu z kuponu.
@stivenus: właśnie o to chodzi, ciekawa była 15, szybko wskoczyła za poprzednią i do tego nie odczytana, tego powinien dotyczyć komunikat i jak dokładnie czytają numery kul, bo podejrzane, że błąd odczytu i losowania zdarzyły się łącznie.
Ale oni jedynie stwierdzili, że błędem było nadmiarowe wylosowanie ostatniej 22, czyli w sumie nic nie wyjaśnili.
System kaucyjny to lipa? MKiŚ sugerowało, że w przypadku alkoholi lepszym rozwiązaniem niż kaucja jest edukacja społeczna. Resort argumentuje, że konsumenci napojów bezalkoholowych (np. soków) potrzebują finansowej motywacji do zwrotu , podczas gdy w przypadku alkoholi wystarczy kampania edukacyjna.
@8kiwi: to było zmienione, najpierw zapowiadali objęcie małpek, doskonale wiedząc, że to największy problem, więc system zyskiwał poparcie, ale później się wycofali, bo się niektórym nie podobało.
@Gozd: puszki i plastiki sklepy zgniotą, będą z kaucją, ale pozostają jednorazowe. Właśnie dlatego wykluczyli małpki, bo ich by nie zgnietli, a na taką niedogodność sklepy sobie nie pozwolą. Natomiast klienci nie mają mocy lobbować, więc ponoszą niezduszone...
@enron: oficjalnie, bo "nie spotka się z akceptacją resortu". Ale też ekspresowo wyeliminowali konkurencję tubkową. Faktycznie podejrzanie mocno chronią małpki.
Co do szkła jednorazowego użytku, to nasza propozycja po konsultacjach nie zakłada jego uwzględnienia. Widzimy tu opłatę produktową. Z uwagi na przedstawione argumenty, zwłaszcza dotyczące zwiększenia kosztów produktów, uznaliśmy, że system kaucyjny w przypadku szkła jednorazowego użytku nie spotka się z akceptacją
@arnidzionk: no kaucja powinna być by nie śmiecić i też zachęcać do sprzątania, więc jakby zbierali to ok. Winni są śmiecący, jakby nie porzucali to nie byłoby czego zbierać.
Ale zrobili zabezpieczenie: niezgniecione i czytelny kod, zalegające tego nie spełniają, puszki zgniecione, a etykiety zniszczone. Tylko część świeżo porzuconych w popularnych miejscówkach się nada. Więc dalej złom będzie popularny.
@Lilac: niby sensowne, ale dotychczas markety mocno broniły się przed zwrotem, nawet kupionych u nich.
Np. Auchan żądał paragonu, mimo że klient ma kartę sklepu i mogliby sprawdzić automatycznie.
Biedronka i Lidl zamawiały etykiety "bezzwrotna" na normalnie zwrotne by wcale nie brać. Dopiero względnie niedawno zaczęli przyjmować, ale tylko kilka wybranych etykiet.
Choć możliwe, że plastiki chętniej przyjmą, bo je zgniotą.
Kolizja we Wrocławiu wygląda jak stuprocentowa wina rowerzysty, ale nie dajcie się zwieść pozorom. Kierowca samochodu może szykować się na poważne kłopoty. Być może ten wpis pomoże mu w walce o swoje prawa.
@balrog84: no lepiej spojrzeć w obie strony, ale rower też na jednokierunkowej musi jechać po prawej stronie drogi, więc mógł się go spodziewać w innym miejscu.
Tutaj jechał całkowicie źle, po lewej nigdy znaleźć się nie powinien. Choć niestety jest to popularne. Jak jest jednokierunkowy kontrapas to z ~50% rowerów łamie przepisy jadąc w obie strony po nim. Strzałki traktują jako ozdobę.
@dybligliniaczek: pasy ruchu na jezdni są wyłącznie jednokierunkowe (znak ze strzałkami z kierunkiem każdego).
Art. 2.5a) pas ruchu dla rowerów - część jezdni przeznaczoną do ruchu rowerów w jednym kierunku, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;
Dwukierunkowa może być dopiero droga rowerowa, musi być oddzielona od jezdni i ze znakiem C-13. Możliwe, że gdzieś przerwa od jezdni jest mała, ale jakaś musi być i odpowiedni znak, inaczej by wprost łamali przepisy.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami podwyżek usług krajowych udostępniono już konkretny nowy cennik. Przyda się zapas znaczków beznominałowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)