Tylko 20 letni japoniec po 4 szlifach, na łysych oponach z cieknącym silnikiem i napędem do wymiany jest właściwym wyborem. (╥﹏╥)
@wiktorbo: Może dla Ciebie. Nie każdy lubi takie moto i większość z tego, co widzę pod tagiem, sugeruje aby zawsze brać osoby doświadczone do oględzin, albo nawet wynająć kogoś za hajs, kto się tym zajmuje zawodowo.
Cała reszta to wybacz, ale srogie p---------e i koloryzowanie,
@wiktorbo @Zielony34 @Krol_Karo o kurna Panowie, dobrze że tych rzeczy o rysowaniu lakieru i dorastaniu do sezonu nie przeczytałem wcześniej, bo nie wiem jak byśmy dotarli dzisiaj z żoną z Wielkopolski w Bieszczady 600km @wiktorbo fajne sztuki u Ciebie. LwG
Po kilku tygodniach dochodzą do wniosku, że 8-godzinny czas pracy to jednak za dużo, że oddawanie materiału tego samego dnia ich przerasta, a bezpośredni kontakt z przełożonym i współpracownikami w biurze "przekracza ich personalne granice".
Zawsze tak było, że starsze pokolenie narzeka na nowe:)
Jedyna rzecz, która mnie od zawsze dziwi to fakt, że najwięcej o zarządzeniu/prowadzeniu firmy/szacunku do pracownika mają Ci, dla których szczytem ambicji jest uop. Każdy może założyć firmę i pokazać jak można biznes prowadzić. Ja na przykład prowadzę i bronię się rękami i nogami przed zatrudnianiem kogokolwiek - wole zarobić mniej ale przynajmniej się nie użerać.
@Zly_On: ale to, że zarobi ktoś więcej, nie znaczy, że z czasem nie zacznie się znowu opierniczanie w robocie, kombinowanie i tym podobne kwiatki. Pensje można podnosić w nieskończoność, pewnych zachowań ludzkich nie wykorzenisz kasą, jedyny efekt jest taki, że mniej zarobisz. Z czasem dochodzisz do etapu, że rozumiesz, że podnoszenie pensji w nieskończoność nie ma sensu, zwijasz firmę, bawisz się tylko w pośrednictwo i ktoś inny niech się użera.
@Zly_On: a co jak wszystko jest ok wypłacane, prawo pracy jest respektowane a pracownik podaje firmę do PIP-u i wychodzi, że jest ok? Tylko jemu się wydawało bo się nasłuchał od kolegów i naczytał głupot w internecie nie sprawdzając podstawy prawnej. W tym kraju na oko 80% ludzi myśli, że podatków nie płaci a ty wymagasz, że prawo pracy znali? Ja to znam z doświadczenia, pracownik podał firmę do PIP-u
@anthoris: mam swoje na samochód i wynająłem drogie obok na motór. Kiedyś mi się mieścił i samochód i motór na jednym, ale obecnie nie ma szans. Stawiałem motocykl równolegle do tylnej ściany i zastawiałem samochodem.
Kiedyś można było ustawić, że np. osoby niezweryfikowane, nie mogły kupować. Zabrali to dawno temu. Pozostała Czarna lista, do której można było dodać konfliktowe osoby, by nie wracały. Od teraz można dodać "Kupujących, którzy zrobili u Ciebie zakupy w ciągu ostatnich 180 dni.". Później ban znika
@Szczek_Achada: odpuściłeś kompletnie sprzedaż czy używasz innego kanału? Mam swój produkt, sprzedaje na allegro ale trochę mnei wkurza, że sprzedaż za 169 brutto i za to 19 zł prowizji ¯\(ツ)/¯ plus wymagania z d--y. Od wczoraj zakładam własny sklep i myślę, czy to dobra droga.
@Zbyszek_Kudriawcew: chyba to nie jest takie 0/1. Sprzedaje swój wyrób niedostępny nigdzie indziej i wydaje mi się, że w ten sposób łatwiej wypromuje swoją markę. No nic, zobaczymy.
@kureci_paratko: ale ja tylko odpowiadam na komentarz, że własny sklep wychodzi drożej - nie wychodzi. Allegro też narzuca chociażby koszty wysyłki swoje maksymalne.
@rajdlafurypl: ale wiesz co, jak mam sprzedać produkt za 299 zł i zapłacić allegro prawie 40 zł prowizji to z chęcią puszcze wysyłkę gratis .. co za różnica. Tak jak najbardziej promować chce, dzięki za podpowiedzi.
@epicentrum_chaosu: a czemu nie? To nie jest sklep z elektroniką z chin tylko moimi własnymi produktami. Czyli szukasz na google tego produktu i wyskakuje strona. Specjalnie też robię ja na znanych platformach żeby wzbudzić zaufanie klienta bo też z krzakowych sklepów boje się kupować.
@pietryna123: ale ja też jestem wygodny i kupuje przez allegro. Natomiast dopiero jak zacząłem tam sprzedawać to się złapałem za głowę, co to za tragedia jest. Opłaty, prowizje, problemy i ręcę mi opadły. Więc szczerze wole sprzedać taniej na swoim sklepie (bez opłacania prowizji allegro) niż dać tym mendom zarobić.
@Szczek_Achada: mam swój własny wyrób z dużą marżą. Nie chce porzucać allegro, ale zrobiłem własny sklepik, żeby zacząć budować swoją markę i ruszać z promocją produktów.
Ekologicznych pomysłów w głowach polityków Unii Europejskiej tylko przybywa, co nie spotyka się z radością społeczeństwa. Obecnie Unii przeszkadza wszystko. Niemcy, kraj który wiele mówi o ekologii, jak się okazuje – nasi moralizatorzy wysyłają w trasy puste ciężarówki
Notorycznie kilka razy w tygodniu wysyłam auta na pusto 600 km bo nie opłaca się ładować (fracht w jedną stronę płaci na tyle dobrze, że lepiej zjechać na pusto niż brać jakieś śmieszne frachty i marnować czas).
Ogólnie zakop, to jest absolutnie normalna sytuacja, trzeba wysłać naczepę nawet z małym ładunkiem/na pusto, żeby potem odebrać kolejny ładunek.
A minusujący niech się zastanawią co by się stało, gdyby zamiast przesyłki z allegro w
@kommie: ale my nie łamaliśmy prawa. Weszliśmy do Unii - mieliśmy dostęp do rynku - fakt, prawo było tak skonstruowane, że mogliśmy płacić mniej, ale nie łamaliśmy prawa. Oni natomiast łamią prawo, wykonują przewozy, których nie mogą prawnie wykonywać.
@kommie: wiem bo sam pracuje od 10 lat w tej branży.
Najwięcej tacha przeginają Holendrzy i Duńczycy - Ci co najgłośniej też krzyczą jak im rynek psujemy. Oni też notabene najwięcej przemycają - jedź na parking celny w Dover i zobacz ile tego tam stoi.
Do stanu technicznego też absolutnie nie ma się co przyczepić - to już nie te czasy, żeby auto jeździło powiązane
@kommie: Ukraina nie ma takich samych praw jak Polscy przewoźnicy.
My jako państwo unijnie mamy dostęp do całego rynku unijnego, możemy robić przewozy między krajami unijnymi, możemy wykonywać kabotaże.
Ukraińcy mogą tylko ładować do i z Ukrainy, nie mogą chociażby przewoźić towaru z Polski do Niemiec. Ewentualnie mogą załadować towar z Unii poza Unię jeżeli przejadą przez Ukrainę, no i Ukraina-Ukraina z przejazdem przez Unie - to wynika z tego
Nielegalne zajmowanie mieszkań i domów to spory problem w Hiszpanii. Gdy na terenie nieruchomości zadomowią się obcy ludzie, należy czekać ponad 2 lata na ich eksmisję. Jak zatem radzą sobie obywatele? Hiszpania doświadcza sporych problemów w związku z dzikimi lokatorami. Śr
Wystarczy zainwestować w monitoring i firmę ochroniarską, która w razie gdy ktoś wejdzie nam nielegalnie do mieszkania, od razu zawiadomi policje. Do tego poleca się zakup mieszkania na zamkniętych osiedlach.
@QuickCharger: no nie, jak zaczniesz czytać na googlach jak się ochronić, pierwszy lepszy wynik:
Art. 202 w hiszpańskim kodeksie karnym traktuje o włamaniu, kiedy sprawca zostal przyłapany na gorącym uczynku. W praktyce dotyczy zgłoszenia w ciągu pierwszych 48 godzin przebywania dzikich lokatorów. W tym przypadku policja ma prawo natychmiastowego „uwolnienia” mieszkania. Polecamy tutaj posiadanie alarmu i kamer (dodatkowo z czujnikiem ruchu), które dadzą policji podstawę dowodową, kiedy zostało zajęte mieszkanie
@Giuseppe_: stany to jest trochę inny kraj. Nie ma ograniczników prędkości - część ciężarówek osiąga triple digits - 100 mph+. Zwłaszcza nocą. Do niedawna tachografów nie było - były papierowe log booki - więc te podniecanie się sypialnia jest o tyle śmieszne, że każdy stary amerykański troker powie ci, że sleeper jest po to, żeby było gdzie log book jebnąć. Dlatego mam straszną bekę jak widze, jak ludzie się tym podniecają - potem
Podsumowanie tagu po weekendzie.
1. Nie możesz kupić nowego moto, bo używka lepsza.
2. Na pewno się wywalisz koniecznie kup 10 letniego strucla za 80% ceny nowego.
@wiktorbo: Może dla Ciebie. Nie każdy lubi takie moto i większość z tego, co widzę pod tagiem, sugeruje aby zawsze brać osoby doświadczone do oględzin, albo nawet wynająć kogoś za hajs, kto się tym zajmuje zawodowo.
Cała reszta to wybacz, ale srogie p---------e i koloryzowanie,