@bolizdor: koniec końców i tak za zwiększone koszty obsługi takiego handlu zapłaci klient. Tylko nie przy zwrocie, a w pierwotnej cenie towaru.
@Nubzor: To prawda, do tego dochodzi też kolejny problem- ciężko kupić coś nowego nowego. Coraz częściej przychodzą rzeczy już zwracane, czasem wielokrotnie.






![[Afera] Pomożecie mi odzyskać buty?](https://wykop.pl/cdn/c3397993/e41e1aa5e9af72a8a50442ae8142099608642da8d97a0c284b22d911fa8c97ba,w220h142.png)







drodzy państwo, doszło tutaj do sigmy
źródło: {76F2E3F8-81E6-4435-817B-85CCB6F87E22}
Pobierz@MYexodus: jedno albo drugie
No to argumentuj to inaczej, bo nadal- ze sprawiedliwością czy uczciwością to nie ma nic wspólnego.
Już same procentowe podejście jest w sobie progresywne. Rosnące procenty to podwójna progresywność, czyste złodziejstwo i trzymanie odpowiedzialności za całe społeczeństwo na barkach najbardziej zaradnych i zmobilizowanych- w zasadzie karanie ich.
Z tym że jest odwrotnie, bogatsi rzadziej korzystają z publicznej służby zdrowia, znacznie rzadziej są beneficjentami programów socjalnych, rzadziej oddają dzieci do publicznych szkół itd., za to kupują więcej towarów luksusowych- wyżej opodatkowanych (jak auta z dużymi silnikami), dochodzą jeszcze pi#%&olone daniny solidarnościowe.
Fakt, że biedni odczuwają podatki bardziej (pewnie to chciałeś napisać)- ale no, po to zarabia się więcej i to powinna być motywacja.
Obchodzenie podatków to odrębna