
Na polskiej prowincji dzieci się nie rodzą. Czy czekają nas domy po złotówce?

Prawdziwy wymiar katastrofy demograficznej właśnie ma miejsce na wsiach i miasteczkach. Nie brakuje dziś gmin, w których na jedne narodziny przypada aż kilkanaście zgonów.
z- 205
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















![Kruk codziennie wpada na kawę do faceta, który go uratował [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/ab5c20d214e41efdc0935c5ebbcfcc410093b08716eb05a95ff614de235749cf,w220h142.jpg)
