Piszę ten post, ponieważ czuję się oszukany po moim ostatnim zakupie na Allegro.

Kupowałem przyjacielowi lampę do samochodu. Znalazłem kolesia handlującego lampami. Cena trochę lepsza niż u konkurencji, lampa używana, "brak uszkodzeń", w pełni sprawna, z oryginalnych części - spoko. Kupiłem, po kilku dniach przyszła lampa i tutaj pierwsze zaskoczenie - naklejka z numerem seryjnym i innymi parametrami, jak np. data produkcji, była inna niż na zdjęciu, choć sam model lampy był ten sam. Zadzwoniłem do chłopa, powiedział że wszystko w porządku, że najwyraźniej dał nie tę, ale będzie chodziło, bo to ten sam model. Zostałem uspokojony, więc stwierdziłem że nic niepokojącego się nie dzieje.
Przyjechał kolega, któremu tę lampę zamawiałem i okazało się, że zamówiony model to nie do końca ta sama wersja, którą trzeba było zamówić (pomyłka z naszej strony). Zadzwoniłem do chłopa, a on powiedział że bez problemu wymieni, ale na razie nie ma ich na stanie, więc żebym zaczekał. Niestety nie mogliśmy zaczekać, ale okazało się, że z tej starej lampy, którą mieliśmy i z tej nowej zamówionej z Allegro można zrobić jedną kompletną lampę i tutaj zaczynają się schody.
Po rozkręceniu lampy z Allegro okazało się, że kupiona lampa była kiedyś uszkodzona, ale została naprawiona (był klejony korpus), a dodatkowo część szkła lampy nie była oryginalna, tylko był zastosowany jakiś zamiennik. Finalnie udało się złożyć z tego jedną sprawną lampę, ale pozostał niesmak, że Allegrowicz sprzedaje produkty niezgodne z opisem. Dzięki takiemu zachowaniu może więcej zarobić, bo kupuje tańsze zamienniki, zamiast normalnych. Dodatkowo jak mu powiedziałem w rozmowie telefonicznej o tym, że była naprawiana, to dopiero się przyznał, a przedtem nic o tym się nie zająknął.

Gdyby
@Baniuk ja bym wystawił negatywa i pisał do allegro, niech ocenią sytuację. Dla mnie zostałeś wykiwany przez sprzedawcę, a tłumaczenia, że byś nie wiedział jakbyś nie rozkręcił nie kupuje. Opis aukcji wprowadził w błąd.
  • Odpowiedz
Kupiłem telewizor z #ceneo w sklepie #kajt24 i zostałem bez telewizora i bez kasy!

Zdecydowanie odradzam zakupy w tym sklepie! Zamówiony przeze mnie telewizor przyszedł z uszkodzoną matrycą. Sprzęt został zweryfikowany przy kurierze, ale uszkodzenie było widoczne dopiero po jego podłączeniu do zasilania. Niestety, sklep w sprzeczności z prawem polskim i unijnym nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za uszkodzenia powstałe w trakcie transportu (https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/prawa-ogolne/odpowiedzialnosc-sprzedawcy-za-przesylke/). Sklep twierdzi, że cała ta sytuacja to moja wina ponieważ nie zauważyłem lekkiego wgniecenia na kartonie, w który spakowany był telewizor.

Sklep w jakichkolwiek problemach z transportem zupełnie umywa ręce od odpowiedzialności i zostawia klienta samego z uszkodzonym produktem. Odsyłają klienta bezpośrednio do kuriera w sposób jawnie niezgodny z polskim prawem dot. sprzedaży internetowej. Całą sytuację oczywiście skierowałam do #uokik oraz skonsultowałam się z prawnikiem - prawdopodobnie skończy się sprawą w sądzie.
Wydaje mi się, że sklep pozwala sobie na tego typu nieuczciwe praktyki ponieważ dużo oszukanych klientów "odpuszcza" i nie zgłasza tego
@Petruneinvins: Sklep prowadzi działalność przestępczą polegająca na tym że celowo wysyłają uszkodzony sprzęt za cenę nowego, a po zwrocie próbują wycenić go na złom. Sklep wysłał mi uszkodzona mikrofale, gdzie pęknięta była przednia szyba. Szkopuł w tym że nie było w kartonie nigdzie tego szkla, a przecież nie mogło się ulotnić z kartonu. Sklep próbuje wmówić że wysłał pełnowartościowy towar, gdzie sklepowy aktor pierwszoplanowy pakuje całą mikrofale, szkoda że nie
  • Odpowiedz
@cyprian-ros: Też tak miałem z opaską, wg opisu na stronie była to oryginalna od Xiaomi 7. Przyszło coś na podobieństwo ale nawet z apką od Xiaomi nie chciało się łączyć. Założyłem spór ze sprzedawcą, kazał przysłać zdjęcia i po przesłaniu stwierdził że wszystko jest w porządku i to jest towar który zamówiłem. Wybitnie zależało mu by dociągnąć do tych 90 dni po których nie będzie już opieki Ali. Wtedy założyłem
  • Odpowiedz
Mój różowy zamówił monitor na Allegro w sobotę. We wtorek gościu dzwoni z informacją, że nie może go wysłać, bo to była ostatnia sztuka i ma matrycę uszkodzoną. Na siłę próbował wcisnąć inny monitor, pociskając przy tym kit że 4k odpali na GT810M (gdzie max UHD odpali). Teraz przez Allegro anuluje transakcję jakoby „Kupujacy odstapił od umowy”. Czyżby chciał na siłę uniknąć płacenia prowizji po tym, jak zawalił sprzedając monitor którego nie
Czyżby chciał na siłę uniknąć płacenia prowizji po tym, jak zawalił sprzedając monitor którego nie ma?


@Razi91: Tak dokładnie. Zależnie od kontaktu i stosunku sprzedającego do mnie, zgodziłbym się lub nie.
  • Odpowiedz
O 12:43 otrzymałem email od dostawcy, że nie może zrealizować mojego zamówienia z powodu braku towaru na stanie i zapewnieniem, że zamówienie będzie zralizowane w ciągu kolejnych 2 tygodni.
O 14:54 grzecznie odpisałem, że w takich okolicznościach proszę zwrot kasy i unieważniam zamówienie. Po czym udałem się na eBay i otworzyłem sprawę o refundację, z taką samą uprzejmą wiadomością do sprzedawcy.
O 14:47 otrzymałem maila, że moje zamówienie zostało wykonane o godzinie
Jofiel - O 12:43 otrzymałem email od dostawcy, że nie może zrealizować mojego zamówie...

źródło: comment_AF06b8FNV6ig47g9au7CsOHJpHFUUA2v.jpg

Pobierz
Kupiłem w zeszły poniedziałek (7 lipca) słuchawki. Obiecał wysłać 8 lipca. Do dziś nie doszły.

W piątek zadzwoniłem do niego. obiecał mi wysłać kod do śledzenia przesyłki (Poczta Polska), ale teraz jest na wakacjach, więc powiedziałem, że się odezwę w niedzielę wieczorem.

Zapomniałem o tym, przypomniałem sobie w poniedziałek. Od tamtej pory dobijam się do niego: mailowo, telefonicznie o każdej porze.

Najpierw
@Poszukiwacz_: Ja miałem sytuację ale to z 7 lat temu że odtwarzacz mp3 mi nie przychodził bardzo długo i właśnie trzeba było 30 dni czekać żeby sprzedawca w ogóle mógł zgłosić zaginięcie na poczcie. Paczka była ubezpieczona więc dostałem zwrot kasy bez problemu. No ale u mnie sprzedawca współpracował a u ciebie nie.
  • Odpowiedz
@Poszukiwacz_: Dokładnie, musi minać 30 dni, potem zgłaszasz to do Allegro i oni z nim to załatwiają, jak się do nich nie odezwie to zwracają ci kasę, kiedyś mi jakieś ~50zł zwrócili.
  • Odpowiedz
Mirki, pomocy!

Kupiłem 2 miesiące temu dwie tarcze hamulcowe na tył do mojego auta. Podczas montażu mechanik kluczem pneumatycznym przywalił tarczę za mocno i okazało się, że jest krzywa, lekko pękła. Oczywiście do niczego się nie przyznaje, to nie jego wina itd. Przy okazji okazało się, że te tarcze (ATE) nie są do mojego modelu, tylko modelu wcześniej (w sklepie popełniono błąd). Co dalej z tym robić? Jedna tarcza jest idealna, ale
@10paszonow: To chyba powinieneś się cieszyć z tego powodu... Jak to taki bubel i podczas jazdy by się to stało to byłoby mniej ciekawie. Podczas hamowania przy dużej prędkości potrafią na nie działać ogromne siły przecież.

Ja bym oddał jako towar wadliwy.
  • Odpowiedz
Jak mnie denerwują tacy sprzedawcy na allegro. Kupiłem przedmiot w piątek, po uprzednim upewnieniu się emailowo, że sprzedawca wyślę paczkę tego samego dnia. Pieniądze miał od razu na koncie (to była 9 rano w zeszły piątek). Do dzisiaj ani paczki ani odpowiedzi na pytania czy wysłał. Jak nie masz zamiaru wysyłać paczki to nie pisz, że ją wyślesz tego samego dnia.

#allegro #nieuczciwisprzedawcy
  • Odpowiedz