@Coronavirus: Jedna z wielu totalnie okrutnych j bezsensownych zbrodni roSSjan. Dobrze, że protetyka idzie do przodu, tylko skąd wziąć kasę, gdy potrzebujących są pewnie grube tysiące.
@Coronavirus Jeżeli masz kontakt do nich to odezwij się na PW- mogę ich zaprotezować i w Polsce zrehabilitować bez problemu. Tak się składa, że opracowaliśmy w Poznaniu bioniczną protezę stopy i akurat ją wdrażamy na rynek we współpracy ze Szpitalem Ortopedycznym
No to patrzymy. Minęło ponad dwa miesiące odkąd przyjęliśmy uchodźców z Ukrainy do domu. I jak jest? Ano zwyczajnie. Poznaliśmy się, wiemy kto jakim człowiekiem jest, czego potrzebuje. Nauczyliśmy się żyć razem. Obiady jadamy razem, raz gotuje Natasza, raz my. Czasami wyjdziemy gdzieś razem, a to miasto pokazać, a to jakieś centrum rozrywki, a to przechadzka po parku. Czasami pogadamy
@Byleth: A to nie jest przypadkiem mikroblog? czyli takie miejsce w internetach, że jak ma się potrzebę o czymś napisać to się pisze? Jak nie to przepraszam.
Trwa 60 dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Państwo ukraińskie nie załamało się pod ciężarem wojny, wciąż funkcjonuje państwowa administracja, służba zdrowia, policja, straż pożarna i oczywiście regularne siły zbrojne. W celach utrzymania funkcjonowania tych najbardziej kluczowych obszarów państwa Ukraina
SYTUACJA NA FRONCIE: Infografika przedstawia w dużym przybliżeniu wygląd podziemnych tuneli pod zakładami Azowstalu.
Trwa rosyjska ,,druga faza operacji specjalnej”. I o ile rzeczywiście zdaje się, że główny atak wciąż nie nastąpił, to jednak walki już przybrały stopień intensyfikacji nie widziany od czasu ukraińskiego zwycięstwa w Bitwie o Kijów. Strona ukraińska potwierdziła utratę 44 miejscowości i konieczność odwrotu na kilku odcinkach. Podkreślone zostało przy tym, że w zdecydowanej większości SZ Ukrainy
Przykładam dużą uwagę do tych raportów i staram się, aby były maksymalnie rzetelne. Nikt jednak nie jest w pełni odporny na dezinformację i propagandę, dlatego też mogło się pojawić tutaj kilka błędów. Jeżeli jakieś znajdziecie, to dajcie proszę znać w komentarzach. Wszystko sprostuję w następnym raporcie.
Uważasz, że robię dobrą robotę i chciałbyś mnie wesprzeć? Zamiast wysyłać pieniądze mi przekaż je lepiej Polskiej Organizacji Humanitarnej, która pomaga Ukraińcom znajdującym się w strefie
Hej! Dziś przybywam z filmem o naszym pięknym kraju. Najlepsze miejsca w Polsce! Zebrałem w nim wszystkie najlepsze ujęcia jakie udało mi się nagrać w ciągu ostatnich lat. Mam nadzieję, że coś ciekawego na majówkę wybierzecie, a jeśli nie, to chociażby się zrelaksujecie i nieco odpoczniecie od natłoku bodźców. Bardzo zapraszam!
Ps. jestem mega ciekaw co sądzicie o okładce - chyba więcej się nad nią narobiłem niż nad filmem - dobierając kadry
Na 6 zdjąć 5 to góry a jedno z jeziorkiem Bardzo wymowne biorąc pod uwagę że 80% Polski to niziny Obrzydliwe niziny z polami zboża i kartofli Monotonny krajobraz, który powoduje depresję
#anonimowemirkowyznania Tinder to dla mnie jakaś alternatywna rzeczywistość. Przesiąknąłem blackpillem i nabawiłem się takich kompleksów, że nigdzie nie wychodzę i próbuje szukać kogoś przez internet. Jak już wyjdę z domu to mój mózg dostaje ERROR bo nagle widzę gorszych od siebie gości z fajnymi laskami (a gorsze od nich mnie olewają na tinderze). Jak to możliwe, że nagle każda na tinderze ma po 178+ wzrostu? Jakim cudem każda jest po przejściach i
@AnonimoweMirkoWyznania: Bo blackpill działa głównie w internecie. W realu konkurencja jest mniejsza a na dodatek możesz nadrobić braki wyglądem cechami charakteru.
Tylko że w realu trudniej o miejsca gdzie możesz kogoś poznać, zwłaszcza jeśli jesteś introwertykiem bez znajomych.
W internecie sytuacja jest dokładnie na odwrót. Teoretycznie masz multum wolnych dziewczyn do których możesz podbijać, ale w praktyce konkurencja jest tak absurdalnie wielka, że i tak będziesz dla nich niewidzialny a pewne
Polecam za to szukać na żywo, ale nie mieć na celu od razu związku z pierwszą kobietą z którą złapiesz kontakt, tylko najpierw poznać parę koleżanek. To daje możliwości, że na jakiś wypadach na miasto tak o, poznasz jakieś ich koleżanki i dopiero w większym gronie rozejrzeć się za partnerką, bo podrywy na siłę irl kobiety też czują. GL ( ͡°͜ʖ͡°)
Moja matka jest dyrektorką w szkole i jakiś czas temu przyjęła , dwójkę dzieci z Ukrainy (szczegóły na dole). Wyjechali w zeszłym tygodniu przed świętami do domu, do Żytomierza i dzisiaj ich matka takie coś wysłali na pocztę mamy. Nie musiała nic robić bo i tak matka jako dyrektora wykonywała tylko swoje obowiązki, ale mimo to podziękowała za wszystko. Naprawdę życzę im wszystkiego najlepszego i żeby już nigdy nie musieli uciekać jak
@Or3z: No ale co ma poszukiwanie wykrywaczem do handlu monetami z szuflady? Przecież w polsce działa kilkaset sklepów/gabinetów numizmatycznych, dziesiątki tysięcy osób prywatnie handluje na allegro, olx, grupkach fb, forach i nikt nie wymaga od nich papierka, że to nie jest z ziemi lecz po dziadku xd
Tzn. praktycznie każdy w firmie dużo się wypowiada, tryska energią itd. A ja ani jedno ani drugie. Skupiam się bardziej na zadaniach i na to co wokół poświęcam mniej czasu niż inni. No i jak zejdę z kimś na inny temat, to zawsze ktoś mi wtrąci, że ja to bardziej taki cichy jestem. I to mnie już dobija, bo ciągle to słyszę
PonuraRopucha: Tak mam tak samo. Jestem introwertykiem skupionym na tym co robie, wiekszosc osob z open space to ludzie wiecznie cos mowiacy, tryskajacy energia, sa kolesie ktorzy nie wiem czy sa w stanie wytrzymac 2min bez odzywania sie. I to samo co u ciebie, jakies szpilki w moja strone, ze "ty to taki cichy", "nic nie mówisz nigdy". I jakieś zaczepki jak w gimnazjum od gnebiacych mnie wtedy sebixów :( Ale
@AnonimoweMirkoWyznania: Ja zawsze miałem tak, że w odpowiednim gronie potrafiłem być rozmowny. Problem zaczynał się, gdy musiałem przebywać w towarzystwie ludzi, którzy jedyne co potrafili to obgadywać innych oraz gadać dla samego gadania. Najgorzej wspominam mieszkanie w akademiku, gdzie każdy kto nie chciał się integrować dostawał łatkę dziwaka. Pewnego razu wpadłem w osłupienie, gdy koleżanka oznajmiła mi, że jestem całkiem normalny, podczas gdy od moich sąsiadów usłyszała, że jestem dziwakiem xd.
#anonimowemirkowyznania Powiem wprost. Mam 31 lat i NIGDY ale to NIGDY nie miałem dziewczyny. Może wydawać się to dziwne i szokujące, ale naprawdę tak jest. Zacznę od początku. Okres gimnazjum? Zupełnie niezauważalny. Ale wtedy wiadomo, związki nie były wtedy nikomu w głowie. Okres liceum? Tak samo nic, dziewczyny robiły sobie żarty. Co prawda zauważyłem, że dziewczyny robiły sobie żarty z przystojnych chłopaków. I to był chyba podryw jak wyczuwam. Ale z biegiem
@sikalafou: Co za brednie xD 1) Chyba to przeczytałeś w gazetce Menshealth. 2) No ta, chłop ma wszystko zostawić co ma i szukać mikrokawalerki w pogoni za cip4 4) Czy on ma zostać jakimś super ruchaczem czy co masz na myśli? Doświadczenie w czym ma niby zdobyć przez tindera albo Badoo? 5) "operacja plastyczna" XDddddddddddddd Niech chłop w ogóle wszystko pozmienia dla osoby której jeszcze nie zna. Weź rozbieg i przywal
@Sercem_Wycinane: najlepsze jest to że przeciętna jego rówieśniczka nie musi robić nic z tych rzeczy i jest w związkach odkąd pamięta, piekło kobiet ( ͡°͜ʖ͡°)
Elena Osipovna - uliczna aktywistka antywojenna (86l.), która w młodości przeżyła oblężenie Leningradu. Dziś protestuje przeciw wojnie na Ukrainie. Ludzię się z niej śmieją, wyzywają i szydzą. Babcia walczy.
Elena Osipovna - uliczna aktywistka antywojenna (86l.), która w młodości przeżyła oblężenie Leningradu.
Dziś protestuje przeciw wojnie na Ukrainie. Ludzię się z niej śmieją, wyzywają i szydzą. Babcia walczy.
@winokobietyiwykop: Ta kobieta jest wspaniała. Po tym całym cyrku będą jej stawiali pomniki ...oby tylko dożyła cała i w zdrowiu pośród tej tłuszczy szalonej. Wspaniała odwaga!!
Hej! Przy natłoku smutnych informacji pomyślałem, że stworzę kilka filmów z różnych części Polski i bliskiej zagranicy. Jako pierwsze padło na naszych zachodnich sąsiadów. Dużo widoków, świetnych miejsc, gór, zamków, tras rowerowych i trekkingowych i masa relaksu przy delikatnej muzyce i odgłosach natury. Może Wam podpasuje.
Ten skan PET pokazuje tzw. gorące punkty zwiększonej aktywności w mózgu osoby bez depresji, w porównaniu z mózgiem osoby chorej na depresję.
#depresja #medycyna #ciekawostki #nauka #gruparatowaniapoziomu
Komentarz usunięty przez autora