Dzień dobry, patrzcie proszę jaką mi fakturę przesłał pewien polski przedsiębiorca z Niemiec sprzedający na polskim Allegro. Mnie oczy wypadli.
My tutaj kser-sref, pełna księgowość i informatyzacja, a tu Radek z Hamburga przesyła mi "fakturę" w .doc. Na razie odpisałem mu, aby się nie wygłupiał i przesłał mi prawdziwą fakturę. Zgaduję, że odpowiedzi nie będzie, lub odpowiedź będzie pisana przez kosmitę z planety halo-tu-95/96.
@PfefferWerfer: jakiejś nie wiem... konsekwencji. Niechby się chociaż zdecydował czy jest to dokument po polsku czy po niemiecku. Bo jest w obu, tylko na przemian. Fajnie też, aby była procedura VAT-OSS, wtedy podatek płaciłby Polsce, a nie niemiaszkom do wora.
@wshk: Garść historii: russkie miały od zawsze problem z nacjonalizmami w krajach słowiańskich. Z jednej strony chciałoby się takich dziarskich chwatów po swojej stronie, z drugiej to przecież nacjonaliści zapluci. Więc aby propaganda sowiecka mogła to jakoś przetwarzać wymyślono, jeszcze w latach 40-tych, jakieś zjednoczenia, zrzeszenia słowiańsko-pansłowiańskie, oczywiście pod światłym przywództwem narodu russkiego. Faktycznie pozakładali takie zrzeszenia, wydawali wysokonakładowe pisemka "słowiańskie", I próbowano przekazem "pansłowianizmu" urabiać nacjonalistów. Przynajmniej w Polsce,
@Kempes: Moja teoria jest taka, że Najman tyle razy oberwał w dzbanek, że kumulacja mikrowylewów w mózgu uaktywniła uśpione obszary płatów czołowych i skroniowych (albo zniszczyła dominujące do niedawna obszary odpowiadające na n----------e). Taka odwrócona encefalopatia pourazowa. Także teraz szacuneczek dla Najmana, niezależnie co było przyczyną jego spektakularnego wejścia do grona osób z rigczem. #najman
Antonio Vivaldi skomponował ten cykl czterech koncertów skrzypcowych około roku 1720 i wydał w 1725 r. Dzieło jest manifestacją dwóch fundamentalnych dla twórczości Vivaldiego, ściśle powiązanych tendencji: to eksperymentowanie w dziedzinie wirtuozerii i tworzenie słownictwa muzyki programowej.
Gadanie ludzi o tym że samochody 20-letnie to już tak czy owak graty którymi nie powinno się jeździć, przypomina mi narzekanie ludzi na to że LOT lata starymi kilkunastoletnimi Dreamlinerami, którzy to ludzie nawet pewnie nie są świadomi że normą w Europie i na świecie jest użytkowanie ponad 30-letnich samolotów, i że pewnie kiedyś lecieli samolotem w takim wieku ale zwyczajnie nie było tego po nim widać bo był po modernizacji wnętrza.
@obszarnik: mam 26-letniego smarta fortwo z wymienionym silnikiem na nowy i nowym wydechem z certyfikatem euro4. Auto jest w stanie idealnym mechanicznie, i jeżeli ja dalej będę właścicielem, będzie w stanie jeździć kolejne ćwierćwiecze. I tak teoretycznie: za rok nie wjadę do krakowskiego sct. Ale 10 letni SUV z 6 litrowym silnikiem wjedzie.
@grzypAtomowy: to jest tak, że rolnik, który produkuje jaja z wolnego wybiegu musi mieć wolny wybieg. Ale to, czy kury są na nim, czy w klatkach, to już nikt nie sprawdza. Serio.
@Sakon72: zupełnie nieironicznie: wierzysz czy nie, pójdź latem na pielgrzymkę. Są dziewczyny, kobiety, panie. Brzydkie, ładne, whatever. Jest czas. Mnóstwo czasu. Nie ma ciśnienia, jak będziesz zmęczony i obolały od lezienia to i mniej spięty. BTW a te teksty z poradników są tak absolutnie żenujące, że ręce opadają. "Ładne włosy" "śliczna sukienka" "ładnie pachniesz" "świetnie tańczysz" (max 3 słowa!) to są prawidłowe teksty na dzień dobry. Wyobraź sobie teraz że
patrzcie proszę jaką mi fakturę przesłał pewien polski przedsiębiorca z Niemiec sprzedający na polskim Allegro. Mnie oczy wypadli.
My tutaj kser-sref, pełna księgowość i informatyzacja, a tu Radek z Hamburga przesyła mi "fakturę" w .doc.
Na razie odpisałem mu, aby się nie wygłupiał i przesłał mi prawdziwą fakturę. Zgaduję, że odpowiedzi nie będzie, lub odpowiedź będzie pisana przez kosmitę z planety halo-tu-95/96.
#finanse #ksef #przedsiebiorczosc
źródło: Zrzut ekranu 2026-06-11 134912
Pobierz