@ryjek201: miałem tak samo ze starym oknem drewnianym NIEPRZYJMUJO BO ODPAD BUDOWLANY. Wieź pan kilkadziesiąt kilometrów do drugiego pszoku. (a co tam powiedzą? pewnie powiedzą, że NIEPRZYJMUJO BO ODPAD BUDOWLANY). Więc ja na takie dictum, że nigdzie więcej jechać nie będę i że i tak to okno spotka się z tym wysypiskiem, tylko inną drogą. Na gębach poczerwienieli,
Oczywiście, że później w------m to okno do kontenera do zmięszanych.
Kupiłem żółtego Papieża z-każdego-kąta-widzącego wykonanego z gipsu. Technicznie jest to naczynie na wodę święconą. Kupiłem za całe 30 zł i jest to bardzo dobrze wydane 30 zł, bo jestem pod wielkim wrażeniem tego dzieła ludzkich rąk i umysłu.
Dzień dobry, patrzcie proszę jaką mi fakturę przesłał pewien polski przedsiębiorca z Niemiec sprzedający na polskim Allegro. Mnie oczy wypadli.
My tutaj kser-sref, pełna księgowość i informatyzacja, a tu Radek z Hamburga przesyła mi "fakturę" w .doc. Na razie odpisałem mu, aby się nie wygłupiał i przesłał mi prawdziwą fakturę. Zgaduję, że odpowiedzi nie będzie, lub odpowiedź będzie pisana przez kosmitę z planety halo-tu-95/96.
@PfefferWerfer: jakiejś nie wiem... konsekwencji. Niechby się chociaż zdecydował czy jest to dokument po polsku czy po niemiecku. Bo jest w obu, tylko na przemian. Fajnie też, aby była procedura VAT-OSS, wtedy podatek płaciłby Polsce, a nie niemiaszkom do wora.
@Kempes: Moja teoria jest taka, że Najman tyle razy oberwał w dzbanek, że kumulacja mikrowylewów w mózgu uaktywniła uśpione obszary płatów czołowych i skroniowych (albo zniszczyła dominujące do niedawna obszary odpowiadające na n----------e). Taka odwrócona encefalopatia pourazowa. Także teraz szacuneczek dla Najmana, niezależnie co było przyczyną jego spektakularnego wejścia do grona osób z rigczem. #najman
Antonio Vivaldi skomponował ten cykl czterech koncertów skrzypcowych około roku 1720 i wydał w 1725 r. Dzieło jest manifestacją dwóch fundamentalnych dla twórczości Vivaldiego, ściśle powiązanych tendencji: to eksperymentowanie w dziedzinie wirtuozerii i tworzenie słownictwa muzyki programowej.
Gadanie ludzi o tym że samochody 20-letnie to już tak czy owak graty którymi nie powinno się jeździć, przypomina mi narzekanie ludzi na to że LOT lata starymi kilkunastoletnimi Dreamlinerami, którzy to ludzie nawet pewnie nie są świadomi że normą w Europie i na świecie jest użytkowanie ponad 30-letnich samolotów, i że pewnie kiedyś lecieli samolotem w takim wieku ale zwyczajnie nie było tego po nim widać bo był po modernizacji wnętrza.
@obszarnik: mam 26-letniego smarta fortwo z wymienionym silnikiem na nowy i nowym wydechem z certyfikatem euro4. Auto jest w stanie idealnym mechanicznie, i jeżeli ja dalej będę właścicielem, będzie w stanie jeździć kolejne ćwierćwiecze. I tak teoretycznie: za rok nie wjadę do krakowskiego sct. Ale 10 letni SUV z 6 litrowym silnikiem wjedzie.
Oczywiście, że później w------m to okno do kontenera do zmięszanych.
BTW w