prokurator miałby możliwość „wydać postanowienie w takiej sytuacji, po zasięgnięciu opinii biegłego behawiorysty albo opinii powiatowego lekarza weterynarii, o odebraniu takiego psa i skierowania go do schroniska dla zwierząt albo do organizacji, fundacji, która się takimi psami zajmuje”
Usawa z tyłka. Taka procedura powinna byc wdrażana z automatu a nie ze prokurator ma widzimisie czy psa odizolowac














i imo mam wrazenie ze troche swiat zatoczył koło bo forma grupy dyskusyjnej jest bardzo podobna do facebookowej grupy
warto sie bawic, fajnie by bylo gdyby to medium komunikacji przeżyło renesans jakiś