Często tu widuje epopeje na temat tego jakie to posiadanie dzieci jest piękne i opozycje, która mówi że nie dla każdego. I to ci drudzy mają rację. Jestem tego idealnym przykładem. Kochałam swoje życie przed urodzeniem dziecka. Zadbałam żeby było dla mnie wygodne, spełniało moje potrzeby.
Niestety zgodziłam się na dziecko - nie powinnam. Nie pojawiła się wiela fala miłości, nie pojawiło się szczęście. Nie















xD ale świniaki wściekłe. Zamówili pizzę za ponad 300zł i się pultają, że nie zapłacą xD