Nic go nie ruszyło, bo nie miało co. On dalej jest wiernym funkcjonariuszem pisu.
Zauważ - on wyraźnie nie żałuje tego że robił propagandę.
On tylko żałuje, że ta propaganda była głupia i nieskuteczna.
To są wewnętrzne, partyjne rozliczenia po przegranej które wychodzą na wierzch.




















Nie jest za likwidacją gotówki.
Ale takie pisowskie śmieci jak ty wierzą, że kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.