Żyjemy już w idiokracji.
Jeden dzień z życia.
Wpadam na mieszkanie, porozmawiać z fachowcem o remoncie łazienki. Po chwili rozmowa schodzi na to, że „Ukraina zaatakuje Polskę”.
Wychodzę,
Jeden dzień z życia.
Wpadam na mieszkanie, porozmawiać z fachowcem o remoncie łazienki. Po chwili rozmowa schodzi na to, że „Ukraina zaatakuje Polskę”.
Wychodzę,














































źródło: image
PobierzMnie bardziej zastanawia, że w tym kraju nic nie ma sensu. W ostatnich dekadach rozwarstwienie zarobkowe spadło kiedy minimalna wzrosła szybciej niż średnia - minimalna 300% tylko od 2015 roku, średnia w tym okresie bliżej 250%, a w porównaniu do 2005 mamy odpowiednio sześciokrotny i czterokrotny nominalny wzrost zarobków. Wszystko wskazuje więc, że najmniej zarabiający wzbogacili się bardziej niż średniacy.
Z drugiej strony mimo tego, że wzrastała głównie minimalna